Kto zamieści więcej naklejek: Gostyń czy Leszno?

100
Grzegorz Kurpisz zachęca leszczyniaków do oklejania swoich aut fot. mach

Mała dziewczynka obudziła nutkę hazardu w grupie osób o wielkich serca z okolic Gostynia i Leszna. Rzecz jasna, należy spojrzeć na to z przymrużeniem oka, bo działają oni we wspólnej sprawie. Po prostu założyli się między sobą, kto z nich oklei więcej samochodów informacją o pikniku charytatywnym dla Julki, który odbędzie się na leszczyńskim lotnisku 23 lipca. Czteroletnia gostynianka cierpi na mózgowe porażenie dziecięce z niedowładem plastycznym prawostronnym.

To my rzuciliśmy wyzwanie organizatorom pikniku – chwali się Aleksa Naskrent, która zawiaduje gostyńską Tęczową Armią. – Rywalizacja potrwa do 20 lipca. W tym czasie każda ze stron może prowadzić wszelkie działania zmierzające do zwycięstwa. Nagrodą jest tort ufundowany przez „przegranych” i nie ukrywam, że zależy nam, aby to mieszkańcy Leszna musieli się o niego postarać.

My mamy odwrotne marzenie – śmieje się leszczyniak Grzegorz Kurpisz ze stowarzyszenia FM BMW Grupa Zachód, które jest jednym z organizatorów pikniku. – Na pewno łatwo Gostyń nas nie pokona. Choć oczywiście najważniejszy w tym wszystkim jest fakt, aby jak najwięcej osób dowiedziało się o pikniku i wzięło w nim udział.

Naklejki promujące piknik na rzecz Julki Roszak z Gostynia, które umieszcza się na autach, kosztują 20 zł. Kupić może je każdy, kto chciałby pomóc małej dziewczynce w jej rehabilitacji i walce o sprawność. W Lesznie można je nabyć w siedzibie stowarzyszenia FM BMW Grupa Zachód przy ulicy Batorego 1, a w Gostyniu w siedzibie redakcji Gostyń24 przy ulicy Floriana 3.

Gorąco zachęcamy wszystkich, aby przyłączyli się do akcji i udostępniali miejsce na swoich samochodach – mówi Aleksa Naskrent. – Poza tym zapraszamy do naszej „hazardowej zabawy”. Za każde przesłane nam zdjęcie auta z naklejką otrzymujemy 1 punkt, a za przesłany filmik 2 punkty. Można nam je wysyłać w prywatnych wiadomościach na nasz profil na facebooku. Identycznie sytuacja wygląda u konkurentów.
Tęczowa Armia misję Julka na swojej tablicy FB prowadzi już od kilku tygodni. To nie pierwsza taka ich inicjatywa. Wcześniej pomogli m.in. zebrać gigantyczne środki na leczenie małego Oskara z Daleszyna (gm. Gostyń) oraz na wózek i turnus rehabilitacyjny dla Stasia z Ponieca.
Anna Machowska

Cały artykuł w 25. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*