Zarobki władzy. Kiedy dostali ostatnie podwyżki?

224

Postanowiliśmy porównać, ile zarabiają przedstawiciele naszej władzy: prezydent, burmistrzowie, starostowie. Co składa się na ich uposażenie i kiedy ostatni raz otrzymali podwyżki?

Zasady wynagradzania szefów gmin, miast czy powiatów regulują odgórne przepisy, mówiące m.in. o tym, że maksymalne miesięczne wynagrodzenie włodarzy samorządowych, ze wszystkimi jego częściami składowymi, nie może przekroczyć 12.365,22 zł. Jest to kwota brutto i takimi będziemy również dalej operować.

W rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych znajdziemy tabele, w których wskazano widełki wynagrodzenia zasadniczego dla szefów gmin, miast i powiatów, a także maksymalny poziom przyznawanego dodatku funkcyjnego. Konkretne kwoty ustalają rady gmin, miast czy powiatów.

Prezydent Leszna Łukasz Borowiak od 1 lipca ub. r. otrzymuje 12,3 tys. zł brutto. Przed tą datą jego wynagrodzenie kształtowało się na poziomie 11,5 tys. zł.

– Składowymi obecnego wynagrodzenia prezydenta Łukasza Borowiaka są: wynagrodzenie zasadnicze – 6,2 tys. zł, dodatek funkcyjny – 2,1 tys., 19% dodatek za wysługę lat – 1.178 zł oraz dodatek specjalny w wysokości 34% – 2.822 zł – wymienia Lucyna Gbiorczyk z biura prasowego Urzędu Miasta Leszna. – Płacę na takim poziomie ustalili prezydentowi radni uchwałą z 23 czerwca 2016 r.

Wcześniejsze składowe wynagrodzenia prezydenta Borowiaka to: zasadnicze – 5.950 zł, dodatek funkcyjny – 2 tys., 19% dodatek za wysługę lat w wysokości 1.130 zł oraz 30% dodatek specjalny – 2.385 zł.

Zajrzyjmy też do kieszeni starosty leszczyńskiego Jarosława Wawrzyniaka, który od 1 grudnia 2014 r. zarabia 12,1 tys. zł brutto. Na tę kwotę, jak można przeczytać w stosownej uchwale Rady Powiatu Leszczyńskiego, składają się maksymalne wynagrodzenie zasadnicze oraz maksymalny dodatek funkcyjny dla starosty w powiecie do 60 tys. mieszkańców, dodatek za wieloletnią pracę w wysokości 20% wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatek specjalny określony we wspomnianym rozporządzeniu w wysokości 40% łącznie wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego.

Szefowie wielu samorządów w regionie leszczyńskim od dłuższego czasu mają takie same wynagrodzenia. W przypadku szefów samorządów z krótszym stażem pracy zmienia się jedynie dodatek za wysługę lat. I tak np. burmistrz Gostynia Jerzy Kulak od grudnia 2014 r. zarabia 11.436 zł brutto. Podobnie, od początku swojej kadencji, tę samą pensję pobiera starosta gostyński Robert Marcinkowski. Anna Maćkowiak

Cały artykuł w 2. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*