Zatrzymali zwycięski marsz Zielonej Góry

23

Futsalowa drużyna z Leszna stanęła na wysokości zadania, choć nie była faworytem w starciu z Persą MOSiR AZS UZ Zielona Góra. Leszczynianie musieli gonić wynik i wydarli remis 4:4.

Zielonogórzanie w czterech pierwszych spotkaniach nie stracili nawet punktu. Do Leszna przyjechali po pełną pulę i podtrzymanie dobrej passy.

  • Będziemy się cieszyć z każdego punktu w dwóch najbliższych meczach, także w tym kolejnym z Lubawą – mówił przed spotkaniem Paweł Mrozkowiak, prezes GI Malepszy Futsal Leszno.

Rozpoczęło się źle. Już w 1 minucie goście objęli prowadzenie. Potem poszli za ciosem i mieliśmy już 0:2.

Kontaktową bramkę zdobył Drewnowski, co tylko pokazało, że miejscowi nie będą statystować, a walczyć o punkty.

Akademicy podwyższyli na 1:3 , ale w końcówce I połowy trafił Lebiedziński i było już tylko 2:3.

Po przerwie lepiej zagrali gospodarze, ale paradoksalnie na 2:4 ,,odjechali” przeciwnicy. Leszczynianie nie dawali za wygraną. Po drugiej już bramce Drewnowskiego znów obie drużyny dzieliła jedna bramka (3:4). Do wyrównania doprowadził rozgrywający dobry mecz Pietruszko. Gospodarze mieli jeszcze piłkę meczową, ale ,,setki” nie wykorzystał Olszak. W ten sposób ten bardzo ciekawy mecz zakończył się podziałem punktów. Dodajmy podziałem sprawiedliwym.

GI Malepszy Futsal Leszno – Persa MOSiR AZS UZ Zielona Góra 4:4 (2:3)

Bramki dla GI Malepszy Futsal Leszno: Drewnowski – 2, Lebiedziński, Pietruszko

Kolejny mecz futsalowy zespół z Leszna rozegra 29 października na wyjeździe z Contractem Lubawa. (andre/fot.archiwum).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*