Nie zawsze długi samorzadów rosną

129
Leszno ma spory dług, ale dużo też inwestuje. Na zdjęciu: wybudowane niedawno rondo im. Danuty Siedzikówny ps. „Inka” Fot. ama

Nieprawdą jest, że samorządowe finanse powinny interesować tylko samorządowców. To sprawy ważne dla wszystkich mieszkańców. Jeśli bowiem w miejskiej, gminnej czy powiatowej kasie będą pustki, zacznie się zaciąganie kredytów. Dziś bez pożyczania funkcjonuje rzadko który samorząd. Nie chodzi o to, by wcale się nie zadłużać, lecz by robić to z głową. Jak prezentują się finanse miast i powiatów regionu leszczyńskiego?

Na 31 grudnia 2016 r. zadłużenie Leszna wynosiło 140,8 mln zł. Budżetowe dochody kształtują się obecnie na poziomie 358,3 mln, a wydatki – 391,2 mln zł. Od pewnego czasu nieco inaczej liczony jest poziom zadłużenia samorządów. Określa go tzw. indywidualny wskaźnik, a obliczany jest w oparciu o planowane na dany rok spłaty pożyczonych pieniędzy wraz z odsetkami do budżetowych dochodów.

Na 2 marca 2017 r. maksymalny wskaźnik zadłużenia dla Leszna można określić na poziomie 8,62%. W rzeczywistości wynosi on 4,19% – tłumaczy Alicja Wojciechowska, naczelnik wydziału budżetu Urzędu Miasta Leszna. – Od 2014 r. miasto, poza planowanymi spłatami zadłużenia, dodatkowo przeznacza na jego redukcję fundusze z tzw. „wolnych środków”.

Wspomniany ponad 140-milionowy dług jest spory, jednak samorząd stara się cały czas inwestować. Widać to chociażby, gdy spojrzymy na modernizowaną drogową infrastrukturę. Potrzeby inwestycyjne miasto pokrywa również ze środków kredytowych, w tym przede wszystkim z emisji obligacji komunalnych. Tegoroczne wydatki majątkowe, a więc te związane z inwestycjami, kształtują się na poziomie ponad 68,6 mln zł.

Powiat leszczyński z kolei – jak zapewnia skarbnik dr Marcin Wydmuch – nie ma w tej chwili ani złotówki zadłużenia. Ostatni kredyt, zaciągnięty w 2006 r. na finansowanie wkładu własnego inwestycji, został spłacony w czerwcu 2014 r.

Jest to efekt przyjętej przez władze powiatu strategii w zakresie zarządzania finansami samorządowymi. Co roku generowane są oszczędności, które następnie jako skumulowana nadwyżka budżetowa są źródłem współfinansowania realizowanych inwestycji. Większość z nich, dzięki podejmowanym przez nas staraniom, dofinansowywana jest dodatkowo ze środków zewnętrznych. Nieoceniona jest także stała współpraca z gminami powiatu, które również wspierają finansowo realizowane przedsięwzięcia – dodaje Marcin Wydmuch.

Skarbnik powiatu leszczyńskiego podkreśla, że wartość przedsięwzięć na lata 2017-2018 szacowana jest na ponad 86 mln zł, z czego 22 mln zł stanowi wkład własny powiatu i partnerów. Taki zakres inwestycji będzie możliwy, o ile wszystkie złożone wnioski uzyskają dofinansowanie zewnętrzne.

To ogromne wyzwanie biorąc pod uwagę, że średnioroczny budżet powiatu po stronie wydatkowej to ok. 35-40 mln zł – tłumaczy Marcin Wydmuch.

Są też samorządy znajdujące się w trudnej sytuacji. Do takich należy powiat górowski. Boryka się on m.in. z upadkiem firmy, która kupiła górowski szpital. Na konto powiatu przestały wpływać kolejne raty za lecznicę, a wiadomo, że jej sprzedaż miała podreperować powiatowe finanse. Anna Maćkowiak

Cały artykuł w 11. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*