Nie złamali Wielunia. Tylko remis

50

Nie udało się szczypiornistom Real Astromal Leszno pokonać w tym sezonie MKS Wieluń. Znów mecz obu zespołów był wyrównany, a obie drużyny podzieliły się punktami, remisując (23:23).

Gospodarze pamiętali mecz z I rundy z Wielunia, kiedy prowadzili przez niemal cały mecz, ale koniec końców przegrali jednym trafieniem.

Rewanż w Trzynastce też był niezwykle wyrównany. Jako pierwsi bramkę zdobyli rywale, ale szybko wyrównał Giernas. W pierwszych 30 minutach żadnemu z zespołów nie udało się wypracować żadnej przewagi. Jednak o bramkę lepsi byli goście (12:13).

MKS lepiej rozpoczął też drugą część i odskoczył na 2 bramki (12:14). Potem do remisu doprowadził Giernas (15:15), który znów brał na siebie ciężar gry i powiększania bilansu swojego zespołu w ataku.

To były najlepsze minuty gospodarzy w meczu, którzy uciekli na 3 bramki (20:17). Rywal się nie poddał, bo wkrótce był znów remis (21:21). Walka trwała do ostatniej sekundy, a całe zacięte spotkanie zakończyło się wynikiem nierozstrzygniętym (23:23).

Real Astromal Leszno – MKS Wieluń 23:23 (12:13)

Bramki dla Real Astromal zdobywali: Giernas 9, Krystkowiak 4, Leder 3, Przekwas 2, Szkudelski 2, M.Wierucki 1, Meissner 1, Frieske 1. (andre/fot.archiwum).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*