Szczęście w Łańcucie było blisko

Szczęście było blisko. Po dobrym meczu Jamalex Polonia 1912 Leszno przegrała na wyjeździe z trzecim w tabeli I ligi – Rawlplug Sokołem Łańcut 86:82.

Już I kwarta spotkania, pokazała, że to będzie niezwykle wyrównane spotkanie. Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, a wynik na 25:23 ustawił świetnie usposobiony Sewioł.

W II kwarcie po trafieniu Zywerta Sokół odskoczył na 45:36. Goście nie dogonili wyniku do przerwy. Po 20 minutach notowaliśmy (47:41).

Po przerwie dwa razy trafił Chanas i zrobiły się emocje (47:45). W 24 minucie po rzucie zza łuku Stanferda Sanny był już remis (53:53), a po kolejnej ,,trójce”, tym razem Kaczmarzyka leszczynianie odzyskali prowadzenie (55:56). Sokół jednak odwrócił wynik i po 30 minutach, to on miał punkt przewagi (66:65).

Kapitalnie leszczynianie rozpoczęli ostatnią kwartę. Jamalex Polonia zanotowała ,,run” (10:0) i goście prowadzili w Łańcucie (66:75).

W 35 minucie, gdy zza łuku trafił powracający do gry Ochońko dalej obie drużyny dzieliło 9 punktów (72:81). Szczęście było blisko, ale wtedy serią 10 punktów, w tym dwoma trójkami odpowiedzieli gospodarze i wynik szybko się odwrócił (82:81). Tę wymianę ciosów lepiej znieśli miejscowi. Leszczynianie nie trafiali i dwa punkty pozostały na Podkarpaciu. Sokół wygrał (86:82).

Ralwplug Sokół Łańcut – Jamalex Polonia 1912 Leszno 86:82 (25:23, 22:18, 19:24, 20:17)

Punkty dla Jamalex Polonii zdobywali: Ochońko 16 (4×3), Kaczmarzyk 12 (2×3), Chanas 12 (2×3), S.Sanny 12 (2×3), Trubacz 11 (2×3), O.Sanny 7 (1×3), Milczyński 5, Mroczek-Truskowski 5 (1×3), Stawiak 2, Motylewski 0.

Najwięcej dla Sokoła: K.Zywert 23, Małgorzaciak 16, Sewioł 15, Klima 12 (10 zb). (andre/fot.archiwum).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*