13 kolejka IV ligi. Dla kogo szczęśliwa?

W sobotę rozegrana zostanie pełna, 13 seria spotkań piłkarskiej IV ligi. O utrzymanie fotela lidera zagra Stainer Polonia 1912 Leszno. Lepsze czasy nastały też ostatnio dla Obry 1912 Kościan, która zagra w Gostyniu.

Lider z Leszna podejmował będzie w sobotę o 15.00 – Białego Orła Koźmin Wielkopolski. Biały Orzeł jesienią lata dość nisko, choć w ostatnich latach był wyjątkowo niewdzięcznym rywalem dla Polonistów. W poprzednich rozgrywkach leszczynianie przegrali nie tylko na wyjeździe, ale również u siebie. W tych rozgrywkach jednak obie drużyny prezentują się zgoła odmiennie. Rywal jest mało skuteczny. Wygrał do tej pory 2 mecze, 3 zremisował, a w 7 schodził z boiska pokonany. To daje odległe 13 miejsce z dorobkiem 9 punktów. Na papierze Stainer Polonia jest faworytem, ale na pewno nie może zlekceważyć przeciwnika.

Lepsze czasy nastały ostatnio dla Obry 1912 Kościan. W sobotę zespół trenera Knychały jedzie za miedzę, do Gostynia, gdzie zmierzy się z Kanią. Tu także łatwo wskazać faworyta bo gospodarze spisują się słabo. Z dorobkiem 6 punktów zajmują przedostatnie miejsce w lidze. To jednak derby i w takich meczach każde rozstrzygnięcie jest tak naprawdę możliwe. Początek tego meczu tak, jak w Lesznie, czyli o godzinie 15.00.

O podobnej porze zaplanowano początek spotkania w Gołuchowie, gdzie swój mecz rozegra Rawia Rawag Rawicz. Rawia jest póki co jednym z rozczarowań obecnych rozgrywek. Odległe miejsce, mało skuteczna gra, to nie tak na pewno miało wyglądać. Czy ekipa Jerzego Radojewskiego zaskoczy na tym trudnym terenie?

Ta 13 kolejka przyniesie ponadto jeszcze jedne derby. O 15.30 na boisko wybiegną jedenastki PKS Racot oraz Korony Piaski. Oba zespoły mocno ,,dołują” gospodarze tego meczu zamykają ligową tabelę. Nie wygrali jeszcze meczu. Na dorobek 4 punktów Racocian składają się 4 remisy. Korona jest dwa miejsca wyżej, a na jej koncie jest 8 ,,oczek”. Początek rozgrywek był obiecujący, ale ostatnio jedenastka z Piasków zawodzi. Czy to będzie dla kogoś mecz na przełamanie? (andre/fot.archiwum).

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*