Agata Karolczyk-Kozyra to kreatywna polonistka

Agata Karolczyk - Kozyra, podobnie jak wielu jej kolegów po fachu, chce zmieniać polską szkołę na lepsze. Fot. archiwum

Agata Karolczyk-Kozyra, nauczycielka I Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi we Wschowie, prowadzi interesujący blog o nazwie „Kreatywny polonista”. To miejsce dla nauczycieli, którzy szukają inspiracji i chcą zmieniać polską szkołę.

Zaczęła pisać w połowie lipca ubiegłego roku. Przyznaje, że początkowo obawiała się, że nie będzie dużego zainteresowania jej wpisami, ale postanowiła zaryzykować.

– Z jednej strony, w sieci jest mnóstwo stron poświęconych edukacji, z drugiej, miałam świadomość, że w mojej najbliższej okolicy nikt takiego bloga nie prowadzi – tłumaczy polonistka Agata Karolczyk-Kozyra.

Swoimi wpisami inspiruje kolegów po fachu, a uczniom i ich rodzicom udowadnia, że w polskiej szkole są nauczyciele, którzy mają ambicje zmieniać jej oblicze.

– Kiedy klasę o profilu politechnicznym udało mi się zachwycić Gombrowiczem, wiedziałam już, że obrałam dobry kurs – uśmiecha się nauczycielka.

Na blogu zatytułowanym „Kreatywny polonista” stara się regularnie umieszczać wpisy. Niekiedy pomysły sypią się jak z rękawa, innym razem czeka na wenę.

– Blogowanie wciąga – przyznaje polonistka.

Jakie wpisy można znaleźć na jej stronie? Szczegółowy opis kreatywnie przeprowadzonej lekcji języka polskiego. Przykładowo przy powtórce romantyzmu zorganizowała teleturniej wzorowany na programie telewizyjnym „1 z 10”. Kończąc omawianie epoki poprosiła uczniów, aby przygotowali po pięć pytań wraz z odpowiedziami. Pytania przepisała na małe kartoniki.

– Salę przygotowuję w taki sposób, by dziesięć stolików utworzyło półksiężyc. Losowo wybieram dziesięciu „chętnych” uczestników quizu (…) Osoby, które wejdą do finału otrzymują oceny bardzo dobre(…)” – czytamy na blogu.

A jak przebrnąć przez opisy przyrody w „Panu Tadeuszu”? Wystarczy poprosić uczniów, by na polski przynieśli materiały plastyczne i stworzyli prace zgodne z opisami w książce. Podczas innej lekcji wykorzystała przeznaczone do utylizacji podręczniki.

Chętnie wykorzystuje też nowoczesne technologie.

– Aby nadążać za młodzieżą, musimy iść z duchem czasu. Oni myślą inaczej niż my, musimy to uszanować – mówi A. Karolczyk-Kozyra.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*