Andrzej walczy! Możemy mu pomóc

Kocham żużel, mimo nieszczęść, jakie na mnie spadły. Można coś kochać, ale drugi raz nie wybrałbym życia, które mam obecnie – mówi Andrzej Szymański, były żużlowiec Unii Leszno.

W marcu minie 18 lat od wypadku, w którym Andrzej Szymański złamał kręgosłup. Do nieszczęścia doszło na zawodach w Rybniku. Wychowanek leszczyńskich Byków trafił do szpitala z uszkodzonym kręgosłupem w dwóch miejscach, złamaną łopatką, biodrem, obrzękiem mózgu i uszkodzonymi płucami. Były żużlowiec porusza się za pomocą wózka inwalidzkiego i żyje z renty, która wynosi tysiąc złotych. Andrzej leczy się i przechodzi rehabilitacje. Nie poddaje się. Wierzy, że w końcu stanie na własnych nogach.

Andrzejowi można pomóc. Trwa akcja zbierania środków finansowych na jego leczenie i rehabilitacje. Można również przekazać 1% podatku, który trafi na fundację i zasili konto poszkodowanego w wyniku wypadku wychowanka leszczyńskich Byków.Do akcji włączyli sie również żużlowcy. Emil Sajfutdinow na Twitterze zainicjował i rzucił hasło: “Hej koledzy z toru, damy radę to ogarnąć dla naszego kumpla?”, wysyłając sygnał do m. in. Bartosza Zmarzlika, Macieja Janowskiego, Patryka Dudka, braci Pawlickich, Janusza Kołodzieja, Piotra Protasiewicza, Bartosza Smektałę, Krzysztofa Buczkowskiego. (MC/fot.MC)

Pieniądze można wpłacać na konto: 05 1090 1245 0000 0000 2403 6477

1% podatku można przekazać na fundację Balian-Sport. Numer konta fundacji: 77 1240 6609 1111 0010 4319 0503 W rubryce cel szczegółowy wystarczy napisać ” Andrzej Szymański KRS 0000069890” i tytuł wpłaty: Andrzej Szymański.

Dodatkowo uruchomiono zbiórkę pieniędzy na leczenie Andrzeja za pośrednictwem portalu: https://zrzutka.pl/pury8r

Więcej o Andrzeju Szymańskim przeczytacie na łamach “Panoramy Leszczyńskiej”, która od środy w kioskach i salonach prasowych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*