Będzie inna Jamalex Polonia?

Fot. ANDRZEJ BARTKOWIAK

Czy Łukasz Grudniewski poprowadzi jeszcze Jamalex Polonię 1912 Leszno? Kto będzie tworzył kadrę w nowym sezonie w męskiej koszykarskiej I lidze? Szukamy odpowiedzi na te gorące tematy.

Zespół jest jak na razie w zawieszeniu. Zmian jednak należy się spodziewać. Być może nawet na stanowisku trenerskim. Decyzje żadne jeszcze nie zapadły, ale istnieje prawdopodobieństwo, że dotychczasowy szkoleniowiec znajdzie sobie inne miejsce pracy.

– Rozmawiałem z trenerem Łukaszem Grudniewski, ale żadne decyzje nie zapadły. Umowa była taka, że jeśli sobie znajdzie nowy klub, to my nie będziemy w tym w żaden sposób przeszkadzać – przyznaje Jacek Kaszuba, prezes Jamalex Polonii 1912 Leszno.

Nowi trenerzy w notesie

W klubie z Leszna nie ukrywają, że prowadzone były rozmowy z innymi szkoleniowcami. Prezes Kaszuba zdradził, że w jego notesie jest pięć nazwisk, zarówno z ekstraklasy, jak i z I ligi. Jak nam udało się dowiedzieć, wśród nich między innymi Jarosław Krysiewicz, który niegdyś był związany z żeńską leszczyńską drużyną Tęczy, która otarła się o brązowy medal mistrzostw Polski. Krysiewicz nie jest jednak faworytem prezesa.

– Przyznam, że trener Krysiewicz jest na dole tej mojej listy, bo nie wiem, czy byśmy się dogadali i znaleźli wspólny język – przyznaje Kaszuba.

Rozmowy z miastem

Klub cały czas rozmawia z miastem o zasadach współpracy na najbliższy sezon. Między innymi od pomocy ze strony miasta Leszna zależy to, jakim zespołem będzie w rozgrywkach dysponował nasz I-ligowiec.

Wiemy, że 90 procent graczy zadeklarowało pozostanie w klubie. Pewne jest, że w tej drużynie nie będzie już wypożyczonego Motylewskiego oraz Majchrzaka i na tę chwilę to jedyne pewniki. Obaj wysocy po prostu się nie sprawdzili na tym poziomie rozgrywkowym. Koncepcja zespołu może jednak ulec zmianie, bo to zwykle trener dobiera sobie zawodników, oczywiście na miarę możliwości finansowych klubu.

– Przyznam, że zapytań jest dużo, bo jesteśmy wypłacalnym klubem. Wiem, że u innych I-ligowców nie jest tak wesoło. Poznań ma zaległości 3-4 miesięczne z wypłatami. Jamalex Polonia ma dobrą opinię w koszykarskim światku – kontynuuje prezes klubu.

Kac po zakończonym sezonie

Jamalex Polonia 1912 Leszno zakończyła minione rozgrywki na 9 miejscu w I lidze, co było mocno rozczarowujące. Zespół, który posiadał mocną kadrę zawodników, nie dał rady na finiszu wejść nawet do play-off.

– Kurz już opadł. Trzeba to było wziąć na barki, ale wynik rzeczywiście był zły – dodaje Kaszuba.

W Lesznie na pewno nie istnieje żadne ryzyko, że zespół nie przystąpi do rozgrywek. I ligi. Drużyna zostanie zgłoszona do sezonu, ale jaką siłą będzie dysponować, tego jak na razie nie wiadomo. Wszystko zależne będzie od budżetu.

Rozmowy z włodarzami miasta toczone będą w tym tygodniu. Jacek Kaszuba chciałby, żeby zespół był na dobrym poziomie i bił się o najwyższe cele. Plan kilkuletni mówił o walce o TBL. Marzenia te wciąż są, ale potrzebna byłaby zasobna kasa. Innym problemem jest też sprawa budowy nowej hali, która mogłaby spełnić najwyższe wymagania.

Andrzej Bartkowiak