Będzie mniej unijnych pieniędzy dla regionu

Posiedzenie sejmowej podkomisji w Lesznie z udziałem prezydenta Leszna i marszałka. Fot. Michał Wiśniewski

Marszałek wielkopolski, posłowie i samorządowcy wzięli udział w Lesznie w wyjazdowym posiedzeniu sejmowej podkomisji zajmującej się wykorzystaniem pieniędzy unijnych. Odwiedzili kilka inwestycji w mieście, które nie powstałyby bez wsparcia budżetu unijnego. Prognozy na kolejne finansowanie unijne nie są jednak dobre.

Sejmowa podkomisja zajmująca się wykorzystaniem unijnych pieniędzy w samorządach przyjechała do Leszna na posiedzenie, wcześniej odwiedzając wiele innych miast w Polsce, między innymi Łomżę, Sopot, Łańcut i Rzeszów.

– Leszno jest ósmym miastem na krajowej liście odwiedzanych samorządów – przyznała posłanka Agata Borowiec z PiS.

Leszno w rozkopach

Celem komisji jest wspólna dyskusja z udziałem przedstawicieli rządu i samorządowców, wsparta osobistymi odwiedzinami miejsc inwestycji. W Lesznie była to między innymi strzelnica sportowa, inkubator przedsiębiorczości i Aleja Słowackiego. W środę w Urzędzie Miasta odbyło się posiedzenie z udziałem między innymi marszałka Marka Woźniaka, posła Jana Dziedziczaka i prezydentów Leszna.

– Leszno jest od wielu miesięcy miejscem realizacji kolejnych inwestycji unijnych, a właśnie przygotowujemy następne, jak budowa nowej biblioteki. Leszno stało się teraz placem budowy i wiele z tych zadań było bardzo trudnych już w fazie przygotowawczej. Jedna z największych inwestycji drogowych to trwający remont krajowej dwunastki. Przed nami kolejne zadania, jak projekt ,,Zielone Leszno’’. Będzie to łącznie kilkanaście zadań związanych z rewitalizacją parków, a także budową nowych, jak na Gronowie – zapowiadał prezent Leszna Łukasz Borowiak.

Zdaniem marszałka Marka Woźniaka inwestycje unijne w Wielkopolsce miały i mają ogromny wpływ na życie mieszkańców.

– Dzięki nim w latach 2007-2013, które możemy już podsumować powstało 14,5 tysiąca nowych miejsc pracy w subregionie leszczyńskim. Gdyby nie unijne pieniądze to średnio rocznie bezrobocie byłoby większe o 0,63 procenta – przyznał marszałek wielkopolski Marek Woźniak.

Prognozy pesymistyczne

Prognozy na nowe ,,rozdanie’’ unijnych funduszy są nie najlepsze. Szybki rozwój regionu prawdopodobnie przełoży się na mniejsze wsparcie unijne na kolejne 7 lat i to zmniejszenie może sięgnąć, zdaniem marszałka Woźniaka, nawet miliarda euro. W kolejnych dniach podkomisja sejmowa podobne wizyty odbyła także w Gostyniu i Rawiczu.

Michał Wiśniewski