Brawo Real Astromal. Jest czwarte miejsce!

Ogromny charakter pokazali szczypiorniści Real Astromal Leszno. Przed tygodniem ulegli u siebie MKS Poznań i oddalili się od zajęcia czwartej lokaty w I lidze. W sobotę się poprawili. Zagrali z determinacją i pokonali na wyjeździe Spójnię Gdynia 22:19.

Spotkanie w sumie nie miało aż tak wielkiego znaczenia, aczkolwiek leszczynianie przy ewentualnej wygranej mogli zająć jeszcze czwarte miejsce w tabeli. Spójnia przy wygranej wskoczyłaby na piąte, spychając nasz zespół na miejsce szóste.

Obie ekipy rozpoczęły mocno w obronie. Wynik pierwszych 30 minut cały czas oscylował wokół remisu i tak też ta odsłona się zakończyła, bo przy stanie (9:9).

Tuż po przerwie nastąpiła chwila skutecznej gry drużyny z Wielkopolski, która zdobyła pięć bramek, przy jednej Spójni. Sprawiło to, że Real Astromal odskoczył na cztery trafienia. Okazało się to, przy tak wyrównanej grze decydujące dla losów meczu.

W 55 minucie obie drużyny dzieliło nawet pięć bramek różnicy i jasne się stało, że dwa punkty pojadą do Leszna. Spójnia odrobiła w końcówce dwie bramki, ale ostatecznie spotkanie zakończyło się triumfem naszego zespołu (22:19).

Chwała chłopakom za podjęcie walki i za tą wygraną, Odrobili to, co zepsuli w meczu z MKS. Czwarte miejsce na finiszu rozgrywek bardzo nas cieszy, tym bardziej, że w rundzie rewanżowej trapiły nas kontuzje. To powtórzenie wyniku z pierwszego naszego sezonu na zapleczu I ligi – mówi Ryszard Kmiecik, trener Real Astromal Leszno.

Spójnia Gdynia – Real Astromal Leszno 19:22 (9:9)

Bramki dla Real Astromal zdobywali: H.Szkudelski 6, Giernas 5, J.Wierucki 3, Krystkowiak 3, Wesołek 2, Nowak 2 i Łuczak 1. (andre/fot.archiwum).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*