Tęsknota za Pendolino

Ilekroć bywam gdzieś w Polsce, obowiązkowo kupuję miejscowe gazety. Lubię porównać, jak robią to inni, a poza tym można się dowiedzieć, co w trawie piszczy. Często problemy tu i tam są podobne, warto więc wiedzieć, jak sobie z nimi radzą gdzie indziej. Dziś wieści znad morza, konkretnie z Kołobrzegu.

Piszcie donos

W zamierzchłej przeszłości uczono mnie, że nie należy donosić, a już zwłaszcza pisać donosów. Był też kiedyś niepisany zwyczaj, iż docierające do redakcji donosy od razu wrzucało się do kosza. Teraz wszystko się przewartościowało i anonimowe listy się czyta, a nawet robi dziennikarskie śledztwa. A donos, zwłaszcza obywatelski, zyskuje nawet uznanie.

Nie ma, ale jest

Wiadomość jest zaskakująca – Kościan i pozostałe miasta powiatu kościańskiego znalazły się w czołówce rankingu polskich miast z największą liczbą przestępstw na 1000 mieszkańców. Strach się bać! Leszno...

Rywalizacja na noże

Trwa ostry spór pomiędzy wojewódzkim szpitalem w Lesznie a prywatną spółką świadczącą w murach WSZ usługi z zakresu kardiologii inwazyjnej. Przez 10 lat oba podmioty współpracowały ze sobą, teraz walka idzie na noże… chirurgiczne. Spółka Nafis chce wybudować obok szpitala swój obiekt, lecz WSZ wpadł na pomysł, aby samemu prowadzić tego typu usługi. Kto ma rację w tym sporze? Co było przyczyną, a co skutkiem? Które rozwiązanie będzie lepsze dla pacjentów? – na niektóre pytania nie ma jednoznacznej odpowiedzi.

To nie są żarty

Proboszcz parafii w pow. gostyńskim od wielu lat molestujący dzieciaki, hałdy śmieci zakopane na działce sprzedanej przez władze Leszna holenderskiej spółce, antyislamskie tablice na rogatkach miasta – te...

Warto jeździć do Czacza

Na tym wielkim targowisku staroci znajomy wyszukał niedawno obraz, na którym zarobił jakieś dwa tysiące zł. Chodziło mu bardziej o tematykę i ładną ramę, niż o tzw. wartości artystyczne. Szukał coś z owocami, co pasowałoby do zawieszenia w jadalni.

Na pohybel wandalom

Pogoda sprzyja, więc warto wybrać się na spacer, choćby do parku. Najbliżej mam do Parku Jonstona. W młodości często tędy przechodziłem w drodze do szkoły. Poza ławkami i piaskownicami nie było tu żadnych urządzeń do zabawy.

Wyposzczony w poście

Jak przystało na katolika, w okresie Wielkiego Postu poszczę. Nie od zawsze, raptem od dwóch lat. Nie jest to może wielkie wyrzeczenie, ale w tym czasie nie jem słodyczy. Motywuje mnie nie tyle głęboka wiara, co nadzieja, iż dzięki 40 dniom wstrzemięźliwości uda się zrzucić kilka kilogramów.

Mój budżet obywatelski

Głośno i momentami kontrowersyjnie zrobiło się o planowanych w mieście inwestycjach, m.in. budowie hali widowiskowej czy rewitalizacji starówki, zwłaszcza że padły propozycje, by przy okazji stare obiekty (hala Trapez, szalet miejski) zburzyć.

Prezydent w szalecie

Może i dobrze, że z krajobrazu leszczyńskiego rynku znikną wkrótce miejskie szalety. Przynajmniej żaden dowcipniś nie nabazgra na drzwiach napisu w stylu: „Andrzej Dupa”, o co zrobiła się afera w jednej z podstawówek w Opolu.
X