Chcą wsłuchać się w potrzeby starszych

50
Bolesław Szudejko Fot. ama

Z przewodniczącym leszczyńskiej rady seniorów Bolesławem Szudejko rozmawia Anna Maćkowiak

Jakie cele stawia sobie Leszczyńska Rada Seniorów?
Chcemy monitorować potrzeby leszczyńskich seniorów oraz reprezentować ich wobec władz miasta. Zadaniem rady jest również inicjowanie działań, które mają służyć osobom starszym. Chodzi też w końcu o wytworzenie solidarności międzypokoleniowej i wykształcenie w osobach młodszych wolontariackiej chęci pomocy seniorom.

W Lesznie seniorzy stanowią coraz większą grupę.
Długie życie jest darem, który trzeba w odpowiedni sposób spożytkować. Starość nie musi wiązać się z samotnością, która często rodzi depresję. Tymczasem najlepszym lekiem na tę przypadłość jest obecność drugiego człowieka. W latach sześćdziesiątych mieliśmy w Polsce znaczący wyż demograficzny. Do tego stopnia, że budowano nowe szkoły, tzw. tysiąclatki. Teraz powoli ten wyż osiąga wiek senioralny. Za jakieś dziesięć lat będzie potrzeba tworzenia oddziałów leczniczo-opiekuńczych dla seniorów. Potrzebnych będzie również więcej lekarzy geriatrów. Będą potrzebne też działania, które wyprowadzą seniorów z samotności, pomogą im przejść pogodnie ten etap życia. By leszczyńscy seniorzy mogli dzielić się z nami swoimi przemyśleniami i bolączkami, chcemy wprowadzić dyżury członków Leszczyńskiej Rady Seniorów. Doskonałym miejscem na ich pełnienie mogłaby być otwarta niedawno na rogu ul. Słowiańskiej i pl. J. Metziga Stacja Biznes.

Jakie jeszcze inicjatywy chciałaby wcielić w życie Leszczyńska Rada Seniorów?
Myślimy o tym, by zainicjować funkcjonowanie klubu seniora, którego członkowie spotykaliby się w Bibliotece Ratuszowej. To doskonałe miejsce, w którym osoby starsze mogłyby przyjść poczytać książki czy gazety, spotkać się przy kawie czy herbacie, porozmawiać ze sobą.

[vc_column_txt]

Cały artykuł dostępny jest w 2 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

[/vc_column_text]

[/vc_colun_inner]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*