Chcą zakazu hodowli zwierząt futerkowych

Mimo deszczu i wiatru sporo mieszkańców naszego regionu podpisało petycję fundacji Viva! Fot. mach

Leszno było jednym z 16 miast w Polsce, w którym fundacja Viva! zorganizowała w ubiegłą sobotę (26 XI) happening z okazji Międzynarodowego Dnia Bez Futra. Przy tej okazji przeprowadzono też akcję zbiórki podpisów pod apelem popierającym zakaz hodowli zwierząt na futra. Co więcej, podpisać można było się również na specjalnych pocztówkach, które mają trafić m.in. do posła Jana Dziedziczaka z PiS i zachęcić go do głosowania za nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt, przygotowaną przez jego partię.

Nie znamy stanowiska posła Dziedziczaka w tej sprawie, ale do tej pory nie zadeklarował on publicznie, że poprze zakaz hodowli zwierząt na futra. Chcemy, żeby zdał sobie sprawę, iż oczekuje tego duża grupa ludzi – mówiła Wiktoria Greczyn-Czereśniewska, koordynatorka lokalnej grupy fundacji Viva! w Lesznie.

Chcąc uwiarygodnić swoje słowa wolontariuszka przedstawiła wyniki badań przeprowadzonych przez instytut GfK Polonia na zlecenie fundacji. Pokazują one, że aż 67% procent Polaków jest za wprowadzeniem takiego zakazu. Wśród przechodzących leszczyńskim deptakiem, gdzie odbywał się happening, też nie brakował osób, które nie bacząc na deszcz i wiatr, składały podpisy pod apelem.

Niestety, jeszcze wielu polityków się waha. Musimy przekonać ich, że wprowadzenie zakazu jest potrzebne: dla zwierząt, ludzi i środowiska. Obecnie szansa na to jest dużo większa niż kiedykolwiek wcześniej – mówiła inna z wolontariuszek leszczyńskiej grupy fundacji Viva! Monika Mikołajewicz.

Faktycznie, trudno nie zgodzić się z tym stwierdzeniem. Do Sejmu trafił niedawno projekt nowelizacji ustawy o ochronie praw zwierząt, przygotowany przez partię rządzącą, która ma przecież parlamentarną większość. Anna Machowska

Cały artykuł w 48 numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*