Cmentarz z gwiazdami zamiast krzyży

Na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich w Górze łącznie znajduje się pięć wydzielonych miejsc pochówku, które nazywane są mogiłami. Fot. Anna Machowska
Na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich w Górze łącznie znajduje się pięć wydzielonych miejsc pochówku, które nazywane są mogiłami. Fot. Anna Machowska

Za nami Wszystkich Świętych. Na większości cmentarzy było bardzo tłoczno. Bliżsi i dalsi członkowie rodzin stawali przy grobach i wspominali zmarłych. Tam – na cmentarzu żołnierzy sowieckich w Górze – cisza. Słychać było tylko wiatr, choć to miejsce spoczynku blisko 1500 osób.

Sam cmentarz jest jednak bardzo zadbany. Pieniądze na jego utrzymanie samorząd gminny otrzymuje z budżetu państwa. Cmentarz powstał wiosną 1948 roku.

W centralnej części znajduje się tablica z napisem w języku polskim: „Tu złożono ziemię uświęconą krwią żołnierzy polskich i radzieckich w walce z faszystowskim najeźdźcą w bitwie pod Lenino w dniach 12 – 13 października 1943 roku”. W tym miejscu złożono symboliczną wiązankę kwiatów i pali się kilka zniczy.

– Dla cmentarza zaprowadzono ewidencję. W spisie znajdujemy polsko brzmiące nazwiska, np. Łaszewski, Malik, Nowak itp., ale jest też duża grupa żołnierzy, których nazwisk nie zidentyfikowano i oznaczono jako NN – na pisała Zofia Hanulak w „Przeglądzie Górowskim” w listopadzie 2000 roku.

Anna Machowska