Derby w Piaskach

Przed piłkarzami IV ligi kolejna, 26 kolejka spotkań. W sobotę dojdzie do jednego spotkania derbowego. W Piaskach – Korona podejmować będzie Stainer Polonię 1912 Leszno. Poza tym liczymy na podtrzymanie dobrej passy Obry. Bardzo trudne zadania przed Kanią i PKS.

W meczu Korony ze Stainer Polonią teoretycznie mamy faworyta, ale jak na derby przystało niczego nie będziemy przesądzać, tym bardziej, że leszczynianie dopiero przed kilkoma dniami się przełamali, pokonując SKP Słupca. Korona, pomimo, że jest nisko w tabeli ostatnio na własnym boisku znajdowała sposób na leszczynian w meczach pucharowych. Statystki i miejsce w tabeli w takich momentach schodzą na dalszy plan, bowiem derby to derby i tu może się wydarzyć dosłownie wszystko. Początek tego meczu w sobotę o 17.00.

Godzinę wcześniej (16.00) na murawę w Kościanie wybiegną: Obra i Odolanovia Odolanów. Kościańska drużyna spisuje się wiosną świetnie. Ostatnio nie dała się ograć na wyjeździe Ostrovii. Odolanovia jest pod kreską, ale wciąż z szansami na utrzymanie się w IV lidze. Rywal ma więc wciąż zbyt wiele do stracenia, by nie podjął walki. To nie będzie dla gospodarzy łatwy mecz, ale mimo wszystko stawiamy na Obrę.

Na godzinę 16.00 wyznaczono także spotkanie Victorii Ostrzeszów z PKS Racot. Nasz zespół zamyka ligową tabelę. Ostatnio po ambitnej grze mógł zdobyć punkt z liderem z Wrześni. Szczęście opuściło jednak Racocian w doliczonym czasie gry. Na równie ambitną postawę liczymy także w tym pojedynku, choć bez wątpienia więcej atutów mieć będą miejscowi.

Ciężki wyjazdowy mecz także przed Kanią Gostyń, która wybiera się do szóstej aktualnie siły IV ligi – LKS Gołuchów. Gospodarze są faworytem, ale nie zamierzamy skreślać Gostynian, którzy wiosną podejmują walkę z każdym zespołem.

Także Rawia Rawag Rawicz nie stoi na straconej pozycji w starciu z Turem 1921 Turek, szczególnie, że zagra przed własną publicznością. Trzy punkty wydają się być w zasięgu. Dodajmy, że te dwa mecze w Gołuchowie i Rawiczu rozpoczną się w sobotę o godzinie 17.00. (andre/fot.archiwum).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*