Do Góry znowu mają dojeżdżać pociągi…

Pojawiła się realna szansa na reaktywację linii kolejowej 372 Góra- Bojanowo. Zamierza ją przejąć od PKP i uruchomić samorząd województwa dolnośląskiego. Wniosek w tej sprawie jest już procedowany.

– Przejmowanie i reaktywacja nieczynnych linii kolejowych jest jednym z elementów strategii rozwoju transportu województwa dolnośląskiego – podkreśla Patryk Wild, radny sejmiku, a do niedawna członek zarządu województwa odpowiedzialny za sprawy kolejnictwa.

Dolnośląscy samorządowcy liczą, że do końca tego roku uda się zakończyć procedurę przejęcia linii Góra- -Bojanowo, łącznie z odcinkiem, który znajduje się w województwie wielkopolskim. Z kolei już w 2020 roku mogłyby rozpocząć się prace projektowe i starania o pozwolenie na budowę.

– Otwiera się wówczas nowa perspektywa unijna, w której co prawda pieniędzy ma być mniej, ale mają być skoncentrowane właśnie na rozwoju publicznej kolei – mówi P. Wid. – Myślę, że do końca tej kadencji samorządu uda nam się uruchomić linię 372.

Radny Wild zaznacza, że zdaje sobie sprawę z faktu, iż kilka lat temu torowisko zostało częściowo rozebrane pod budowę S5. Przypomina jednak, że na mocy podpisanego w 2010 roku porozumienia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zobowiązała się do budowy mostu kolejowego nad S5 w Bojanowie, jeśli aktualny zarządca zgłosi uzasadnioną ekonomicznie i społecznie potrzebę jej reaktywacji.

– Połączenie kolejowe jest jedną ze zdobyczy cywilizacyjnych, podobnie jak wodociąg czy kanalizacja. Nie można jej ludziom odmówić. Przypominam, że obecnie w całym powiecie górowskim nie ma transportu kolejowego – dodaje P. Wild.

Samorząd województwa chce zorganizować na wspomnianej trakcji ruch pasażerski, ale przygotowana infrastruktura pozwoli zainteresowanym przedsiębiorcom na uruchomienie tam także transportu towarowego.

– Mamy duże doświadczenie, gdyż po latach zapaści transportu kolejowego w naszym regionie samorząd województwa stworzył w 2008 roku własnego przewoźnika Koleje Dolnośląskie oraz własnego zarządcę infrastruktury – Dolnośląską Służbę Dróg i Kolei. Dążymy do tego, aby kolej stanowiła wiodący element transportu publicznego i to się udaje – podkreśla P. Wild.

Linia Góra-Bojanowo nie jest jedyną, jaką dolnośląski samorząd zamierza przejąć. W sumie chce zostać właścicielem aż ponad 20 odcinków linii kolejowych w całym województwie.

– To 400 km torów, w tym około 320 km od PKP, a pozostałe od innych samorządów – dodaje Patryk Wild. – Niedawno przejęliśmy linię kolejową Bielawa Zachodnia-Dzierżoniów, gdzie pociągi wrócą po prawie 40 latach.

– Nigdy nie straciliśmy nadziei na reaktywację linii 372. Cały czas czyniliśmy starania, aby ją przywrócić. Odbyliśmy w związku z tym mnóstwo rozmów, także na poziomie ministerstwa. Cieszę się, że samorząd województwa zdecydował się ją przejąć. Widać cierpliwość popłaca – mówi Irena Krzyszkiewicz, burmistrz Góry. Anna Machowska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*