Dyrektor, który w nietypowy sposób uczy młodzież historii i patriotyzmu

Młodzież ze szkoły w Witoszycach w wakacje porządkuje polskie cmentarze na Kresach Fot. arch

To niezwykła lekcja historii i patriotyzmu – mówi o akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” Leszek Stecki, dyrektor szkoły w Witoszycach koło Góry.

Pedagog angażuje się w nią od samego początku, bo już od dziewięciu lat. Zaczął od organizowania w swojej szkole zbiórki zniczy i pieniędzy na renowację polskich cmentarzy na Kresach. Potem zachęcił do tego również inne placówki oświatowe w gminie. Od 2014 roku jeździ też w wakacje na Ukrainę, aby porządkować stare nekropolie, a od 2016 roku zabiera tam ze sobą dzieci i młodzież.

– W tym roku wyjechaliśmy grupą liczącą 23 osoby. W większości tworzyły ją uczniowie, z których najmłodszy ma jedynie 9 lat – z dumą podkreśla dyrektor witoszyckiej placówki.

W naszym regionie, poza powiatem górowskim, akcja „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” znana jest niewielu. Zupełnie inaczej wygląda to na Dolnym Śląsku, gdzie zrodziła się ta inicjatywa. Tam jest popularna i – co nie mniej ważne – cieszy się wyjątkową estymą. Dość dodać, że w tym roku z Wrocławia, skąd wszyscy wolontariusze wyjeżdżają na Wschód, wyruszyło w sumie 1400 osób, którzy pracowali na 150 cmentarzach. Kawalkadą złożoną z 70 autobusów i busów pojechali w okolice Lwowa, Stanisławowa, Tarnopola oraz na Wołyń i Podole.
Organizatorami tej wyjątkowej akcji są wrocławski oddział TVP i Związek Sybiraków III Rzeczypospolitej, a nadzoruje ją Fundacja Studio Wschód. Zaś patronują jej prezydent RP, Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu, Dolnośląski Kurator Oświaty oraz jeden z najsłynniejszych polskich Kresowian – kardynał Henryk Gulbinowicz.

– Główną zawiadującą i pomysłodawczynią całego przedsięwzięcia jest redaktorka TVP Wrocław Grażyna Orłowska-Sondej. Sam usłyszałem jej apel o przyłączenie się do akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” na jednym z koncertów charytatywnych dla Kresowian, jakie od lat odbywają się w Sycowie. Wpadłem, jak przysłowiowa śliwka w kompot! – śmieje się L. Stecki.

Dyrektor witoszyckiej szkoły dodaje, że obok tej inicjatywy po prostu nie da się przejść obojętnie, bo ona chwyta ze serce i każe działać. Nie ukrywa, że jemu udało się rozpowszechnić ją wśród lokalnej społeczności, bo pomysłowi przyklasnęli szefowie wielu placówek oświatowych w gminie Góra, gdzie co roku przez kilka miesięcy prowadzone są zbiórki na ten cel, a ponadto władze samorządowe oraz miejscowi przedsiębiorcy i księża.

– Nie bez znaczenia jest na pewno fakt, że wielu mieszkańców ziemi górowskiej właśnie na Wschodzie ma swoje korzenie. Za granicą pozostały pamiątki ich przeszłości, domy, świątynie, a przede wszystkim mogiły najbliższych, które są opuszczone, zaniedbane i zdewastowane. Bywa nawet, że polskie cmentarze przeznaczone są tam do likwidacji. Jeśli nic nie zrobimy, za kilka lat czas zatrze wiele śladów polskości na Kresach – mówi L. Stecki.

Grupa z Witoszyc otrzymała zadanie ocalenia od zapomnienia mogił w miejscowościach: Kokutkowce, Iwanówka, Hleszczawa, Howilów Wielki, Zaścianocze i Sorocko. Wysłano ich w te rejony nieprzypadkowo. To właśnie stamtąd pochodzi większość obecnych mieszkańców Witoszyc, Chróściny i okolic.

– Nasza praca polega głównie na karczowaniu krzewów, koszeniu bardzo wysokich traw i chwastów, czyszczeniu i odmalowywaniu napisów na nagrobkach – wymienia L. Stecki. – Cmentarze, którymi się opiekujemy, w większości są po prostu zaniedbane i zapomniane. Jedynie nekropolia w Sorocku nosi ślady dewastacji. Połamane krzyże czy rzeźby świętych pozbawione głów pozostaną w pamięci na zawsze…

Dyrektor dodaje, że większość Ukraińców patrzy na ich wizyty z dużą życzliwością i zrozumieniem. Przychodzą się przywitać, porozmawiać, a bywa nawet, że zakasują rękawy i wspólnie z nimi pracują.

– Byłem świadkiem wielu wzruszających historii, gdy moi uczniowie od mieszkańców tamtejszych wsi dowiadywali się, gdzie mieszkali lub gdzie są pochowani ich przodkowie – wyznaje dyrektor Stecki.

W tym roku, w przeddzień Wszystkich Świętych, organizatorów i najbardziej oddanych wolontariuszy akcji para prezydencka zaprosiła do stolicy, do Pałacu Prezydenckiego. Nie zabrakło w tym towarzystwie Leszka Steckiego i kilkuosobowej reprezentacji uczniów z Witoszyc. Prezydent podziękował im za wysiłek wniesiony w ratowanie polskiego dziedzictwa narodowego na Wschodzie.

– Jeden z ojców naszej niepodległości, marszałek Józef Piłsudski powiedział pamiętne zdanie: „Naród, który traci pamięć, przestaje być narodem – staje się jedynie zbiorem ludzi czasowo zajmujących dane terytorium”. Dziękuję, że pielęgnując tę pamięć, a ściślej mówiąc przywracając ją, dbacie o to, byśmy nie zatracili się jako wielka wspólnota – zaznaczył prezydent Andrzej Duda.

– To było dla nas niezwykłe spotkanie. Bardzo podniosłe i motywujące. Prezydent w sposób szczególny podziękował Grażynie Orłowskiej-
Sondej, bez której nie byłoby wielkiego, kresowego ruchu. Odznaczył ją Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski
– dodaje, nie kryjąc emocji, opiekun witoszyckiej grupy.

Już w najbliższy piątek (9 listopada) Leszek Stecki po raz kolejny jedzie na Wschód. Tym razem jednak na Litwę, gdzie weźmie udział w wyjątkowym wydarzeniu – Sztafecie Niepodległości. Jej uczestnicy pobiegną z polską flagą, mającą 123 m długości, bo tyle dokładnie lat Polska była pod zaborami. Trasa tego biegu rozpoczyna się w Zułowie, gdzie się urodził Józef Piłsudski, a kończy na wileńskim na cmentarzu na Rossie, gdzie marszałek jest pochowany.

– Sztafeta ma wieloletnią tradycję i miałem okazję już wcześniej w niej uczestniczyć. Jednak w tym roku, ze względu na stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości, z pewnością będzie wyjątkowa. Wybieram się tam razem z uczniami, reprezentantami naszego szkolnego pocztu sztandarowego, którzy są również wolontariuszami akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” – dodaje L. Stecki.

Cały artykuł jest również dostępny w 44 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku. Zapraszamy do zakupu e-wydania:

AUTOR ARTYKUŁU: Anna Machowska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*