Dzielnicowi wyszli zza biurek, są bliżej ludzi

Wschowscy dzielnicowi po spotkaniu rozdają plakaty i wizytówki Fot. KPP Wschowa

W 2016 roku MSWiA wdrożył program „Dzielnicowy bliżej nas”. Zgodnie z zarządzeniem komendanta głównego policji dzielnicowi mają mniej papierkowej roboty i więcej czasu spędzają w swoim rejonie.

W programie postawiono na szkolenia. Od czerwca 2016 r. w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie organizowane są dla dzielnicowych specjalistyczne kursy, podczas których kładziony jest nacisk m.in. na umiejętności komunikacji społecznej i interpersonalnej. Dzielnicowi uczą się radzenia ze stresem.

Założeniem programu „Dzielnicowy bliżej nas” jest wzmocnienie roli dzielnicowego – informuje podkom. Maja Piwowarska, oficer prasowa komendanta powiatowego policji we Wschowie.

Dzielnicowy ma być znany wśród mieszkańców, dlatego wschowscy i sławscy dzielnicowi spotykają się z różnymi grupami wiekowymi. Podczas spotkań informują o aplikacji mobilnej „Moja komenda” i Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa Komendy starają się skrócić dystans dzielnicowy – obywatel i dlatego każdy dzielnicowy ma własny służbowy telefon z ogólnie dostępnym numerem.

Jeśli dzielnicowy nie jest w służbie, połączenie kierowane jest na inny numer, do dyżurnego – mówi asp. sztab. Monika Żymełka, oficer prasowa komendy miejskiej policji w Lesznie.

Na stanowisku dzielnicowych mile widziane są kobiety. Panie jak nikt inny potrafią łagodzić obyczaje i rozwiązywać sąsiedzkie konflikty. A to właśnie sąsiedzkie swary są najczęstszym powodem telefonu do dzielnicowego. kab

Cały artykuł dostępny jest w 6 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*