Esperantyści zapraszają na międzykulturową majówkę

Od lewej: Urszula Bujek, Bożena Zajączkowska, Teresa Sibilak, Teresa Kościańska, Regina Kumala, Barbara Seminowicz Fot. ama

Nie wszyscy wiedzą, że w Górze działa klub esperanto. Niektórym niewiele mówi też samo określenie „esperanto”. Spieszymy z wyjaśnieniem, iż jest to język, który powstał z myślą o międzynarodowej komunikacji. Rolę tę przejął ostatecznie angielski, co nie oznacza, że nie ma esperantystów. Grupa górowian spotyka się regularnie, by zgłębiać tajniki tego języka. W maju tego roku górowski klub wspólnie z Europejskim Centrum Edukacji Międzykulturowej we Wrocławiu organizuje III międzykulturową majówkę. Mogą wziąć w niej udział miłośnicy języka esperanto, również ci, którzy uczyli się go przed laty, ale z czasem nieco pozapominali.

Początki nauki esperanto w Górze sięgają czasów powojennych – mówi Teresa Sibilak, która od lat działa w górowskim klubie esperanto. – Wtedy uczył się tego języka m.in. Olgierd Stankiewicz.

Mężczyzna trafił do Góry krótko po wojnie. Wcześniej mieszkał w okolicach Nowogródka. Górowskiemu klubowi przekazał podręczniki oraz literaturę piękną w przekładzie na ten język.

W moim przypadku, a także kilku innych mieszkańców, początki mają związek z chęcią podróżowania. Pojawiła się szansa na wyjazd do Turcji, ale za pośrednictwem bydgoskiego esperanckiego biura podróży. Aby wyjechać musieliśmy ukończyć pięciodniowy kurs i zdać egzamin. Krótko potem pojechaliśmy na zagraniczną wycieczkę – dodaje Teresa Sibilak.

Pani Teresa, a także inne osoby zainteresowane językiem esperanto uczyły się tego języka od Alfredy Onufrejczyk, która w latach osiemdziesiątych zajmowała się w Górze jego popularyzacją.

Dziś miejscowi esperantyści działają pod egidą urzędu miasta i gminy. Klub ma własną siedzibę, w której co tydzień spotyka się kilkanaście osób. Czas spędzają na nauce języka, który – jak podkreślają zgodnie – wcale nie jest trudny do opanowania.

Esperanto ma bardzo prostą gramatykę. Największa trudność związana jest z zapamiętywaniem kolejnych słów i ich znaczeń. Wysiłek w tym zakresie trzeba jednak włożyć w przypadku nauki każdego języka – podkreśla Teresa Kościańska.

Nazwa – esperanto – pochodzi od pseudonimu „Dr. Esperanto”, pod którym w 1887 r. Ludwik Zamenhof opublikował książkę zatytułowaną „Język międzynarodowy. Przedmowa i podręcznik kompletny”. Jego celem było stworzenie języka łatwego do nauki, który byłby przydatny w międzynarodowej komunikacji.

Cotygodniowa lekcja trwa około godziny. Spotkania często przedłużają się i nabierają bardziej towarzyskiego charakteru. Do tego dochodzą wydarzenia okolicznościowe.

Regina Kumala, która jest też prezesem Górowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, zdradza, że esperantyści z różnych krajów mają pomiędzy sobą niepisaną umowę: goszczą siebie nawzajem w swoich domach, podobnie jak uczniowie swoich zagranicznych kolegów podczas wymian międzynarodowych. Dzięki temu nie trzeba płacić za kwaterunek i wyżywienie podczas wyjazdu.

W ubiegłym roku właśnie na takiej zasadzie wraz z Teresą Sibilak pojechałyśmy na dwa tygodnie do Bretanii, na zaproszenie tamtejszych esperantystów – zdradza Regina Kumala.

Był czas na zwiedzanie oraz rozmowy, oczywiście w języku esperanto. Stał się on również nicią porozumienia pomiędzy górowskimi esperantystami, a miłośnikami tego języka z niemieckiego Herzberg am Harz. Samorządy Góry i Herzbergu od lat współpracują ze sobą.

Podczas pobytu we Francji zrodził się pomysł zorganizowania międzynarodowego spotkania esperantystów. Regina Kumala, Teresa Sibilak, a także inne członkinie górowskiego klubu postanowiły podjąć wyzwanie. Odbędzie się tuż po kolejnym już, VI Europejskim Festiwalu Piosenki Esperanckiej we Wrocławiu, w którym w ubiegłym roku górowscy esperantyści wywalczyli pierwsze miejsce. Jurorów zachwyciło wykonanie piosenki „Que sera sera”. W tym roku, w maju górowianie również wybierają do Wrocławia.

Stamtąd zabierzemy grupę chętnych, którzy wcześniej się zapiszą, do Góry. 20 maja planujemy rozpocząć nasz międzynarodowy kongres i majówkę. Tego dnia wieczorem na górowskim stadionie odbędzie się ognisko i wspólne śpiewy – zapowiada pani Regina.

 

Regina Kumala, prezes Górowskiego Uniwesytetu Trzeciego Wieku

Podczas majowych wydarzeń liczymy na gości z zagranicy, ale też na okolicznych mieszkańców, którzy kiedyś mieli styczność z językiem esperanto. Wiemy np., że są takie osoby w Lesznie. Zachęcamy je do odwiedzenia górowskich okolic

 

Wśród gości są osoby z Nowej Zelandii, Chin czy Francji. Kolejne dni upłyną m.in. na wyjeździe do Czerniny, gdzie otwarto niedawno wyremontowany obiekt na potrzeby filii bibliotecznej. Odbędzie się tam sympozjum naukowe. Uczestnicy spotkań zwiedzą zamek w Rydzynie, pałac w Rokosowie i muzeum starych samochodów oraz specjalizującą się w produkcji różnego rodzaju herbat fabrykę Kawon w Gostyniu. Będą różnego rodzaju warsztaty, a na koniec koncert, w którym mogą wziąć udział też mieszkańcy Góry.

Honorowy patronat nad majowymi wydarzeniami objęła burmistrz Góry Irena Kryszkiewicz. Imprezę wspiera również Danuta Piwowarska-Berus, dyrektorka miejscowego domu kultury.

Liczymy na gości z zagranicy, ale też na okolicznych mieszkańców, którzy kiedyś mieli styczność z językiem esperanto. Wiemy np., że są takie osoby w Lesznie. Zachęcamy je do odwiedzenia górowskich okolic – dodaje Regina Kumala.

Tym, którzy przyjadą z dalszych zakątków, organizatorzy zapewnią miejsca noclegowe w hotelu lub u osób prywatnych. Mieszkańcy bliższych okolic mogą dojeżdżać na codzienne spotkania.

Jeżeli pozwoli na to pogoda, a w maju powinna być już sprzyjająca, organizatorzy planują zorganizować więcej spotkań w plenerze. Nie ma przeszkód, by nawet codzienne wieczorem biesiadować przy ognisku.

Jeśli ktoś z czytelników chciałby wziąć udział w majówce, może kontaktować się z naszą redakcją, dzwoniąc pod numer 65 529 55 50 (od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-15.00) lub pisząc na adres mailowy: mackowiak@panoramaleszczynska.pl. Przekażemy bliższe szczegóły, a także kontakt do organizatorów. Zachęcamy również do kontaktu podmioty, które chciałyby wesprzeć finansowo organizację górowskiej esperanckiej majówki.

Panorama Leszczyńska objęła patronat medialny nad imprezą.

Cały artykuł jest również dostępny w 9 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku. Zapraszamy do zakupu e-wydania:

[ult_dualbutton btn_hover_style=”Style 2″ btn_border_style=”solid” btn_color_border=”#eaeaea” btn_border_size=”1″ button1_text=”NEXTO” icon_link=”url:http%3A%2F%2Fbit.ly%2F29PKYcq|||” btn1_bghovercolor=”#dd6868″ button2_text=”EGAZETY” btn_icon_link=”url:http%3A%2F%2Fbit.ly%2F2a3mITH|||” btn2_bghovercolor=”#dd3333″ divider_text=”lub” divider_bg_color=”#dd3333″ title_font_size=”desktop:18px;” btn1_heading_style=”font-weight:bold;” btn2_heading_style=”font-weight:bold;”]

Autor artykułu: kom

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*