Film z bukówczanami ma aż trzy nominacje do Oscarów!

Michał Mocek i Tomasz Kiciński wystąpili w filmie „Zimna wojna”, nominowanym do Oscara Fot. arch

W ubiegłym roku Michał Mocek oraz Tomasz Kiciński wcielili się w postacie wiejskich muzyków w filmie „Zimna wojna” Pawła Pawlikowskiego, twórcy „Idy” (nagrodzonej Oscarem). W tym roku także najnowszy film autora ma szansę zdobyć najważniejsze filmowe nagrody na świecie w aż trzech kategoriach tj. najlepszy film nieanglojęzyczny, najlepsze zdjęcia i najlepszy reżyser. Gdyby udało się zdobyć choć jedną, byłby to pierwszy w historii kinematografii oscarowy film, w którym wzięli udział mieszkańcy gminy Włoszakowice.

Przypomnijmy, że wcześniej panowie wzięli udział w Ogólnopolskim Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu nad Wisłą. Prezentowali tam swoje zdolności dudziarskie oraz wokalne i zajęli pierwsze miejsce. Wtedy zwrócił na nich uwagę Paweł Pawlikowski, który za pośrednictwem Opus Films zaprosił ich do udziału w filmie.

– Na plan filmowy do Majdanu Wielkiego pojechaliśmy pod koniec stycznia 2018 roku. Akcja filmu rozgrywa się w latach 50 i 60 ubiegłego wieku. Przedstawia historię miłości dwojga ludzi, którzy pochodzą z różnych środowisk. Dzielące ich różnice nie przeszkadzają im jednak w byciu razem. Główni bohaterowie są członkami zespołu pieśni i tańca „Mazowsze” – opowiada Michał Mocek.

Sceneria „Zimnej wojny” była szczególna i oddawała charakter tamtych lat.
– Ekipa filmowa przez pół roku szukała tego miejsca. Dużym zaskoczeniem i niedowierzaniem dla nas okazał się fakt zaangażowania 60 osób, które uczestniczyły tylko w jednej scenie. Temperatura wynosiła minus 4 stopnie C, więc warunki nie były zbyt sprzyjające. Tym bardziej, że przy 15 dublu i ciągłym graniu na dudach i skrzypcach oraz śpiewaniu byliśmy najzwyczajniej zmęczeni – relacjonuje T. Kiciński. Nat

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*