Filmik z przejazdu kolejowego wzbudził wiele emocji

Pociąg już wjeżdżał na przejazd, a czerwone światło jeszcze się nie zapaliło FOT. FACEBOOK.COM/ TOMASZ.CICHOWLAS.3

Jeden z użytkowników portalu społecznościowego wrzucił do sieci film, na którym widać przejazd kolejowy w Goli (powiat gostyński). Film nagrano 21 grudnia ubr. i mrozi krew w żyłach. Na kamerze samochodowej widać, że sygnalizacja przy przejeździe kolejowym zapala się na czerwono zdecydowanie za późno, dopiero w momencie, gdy pociąg wjeżdża na przejazd! Gdyby nie uważność kierowców, mogłoby dojść do wypadku. Internauta stawia pytanie o sprawność sygnalizacji.

– Tym razem zapaliła się „5 minut po 12.00”. Do tej pory zdarzyło się kilka razy, że sygnalizacja działała, a pociągu nie było widać przynajmniej przez 5 minut. Potem wszyscy przejeżdżali na czerwonym” – skomentował film inny użytkownik.

Niektórzy internauci sugerują, że podczas deszczowej pogody i mrozu sygnalizacja szwankuje i włącza się bez powodu, a kierowcy przejeżdżają w ogromnym stresie.

Dostęp do pełnej treści artykułu jest płatny

Aby wykupić dostęp do pełnej treści artykuły należy wybrać opcję AKTYWUJ. Jeśli posiadasz już kod dostępu, wybierz opcję ZALOGUJ. Więcej informacji w regulaminie.
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj

Wykup dostęp poprzez szybkie płatności DOTPAY.

Wykup dostęp poprzez SMS PREMIUM.

Aktywuj dostęp poprzez szybkie płatności DOTPAY (koszt 1,10 zł). Otrzymasz kod, który należy wpisać w pierwsze okno poniżej. Na koniec wciśnij "Odblokuj dostęp". Więcej informacji w regulaminie.
Kup kod
Odblokuj dostęp
Aktywuj dostęp poprzez SMS PREMIUM (koszt 1,23 zł brutto). Wyślij SMS o treści AP.OTO1 na numer 71068. Otrzymasz kod, który należy wpisać w pierwsze okno poniżej. Na koniec wciśnij "Odblokuj dostęp". Więcej informacji w regulaminie.
Odblokuj dostęp
Anuluj

Cały artykuł jest również dostępny w 2 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2019 roku. Zapraszamy do zakupu e-wydania:

AUTOR ARTYKUŁU: Kab

6 KOMENTARZE

    • Sabina Nadolna Jak dla mnie przejazd to miejsce gdzie się zwalnia do minimum albo nawet staje jak widoczność kiepska bo wypadków już było sporo a ludzie nadal ślepo ufają że jak nie mogą nic i otwarte to śmiało można jechać , zapominając o regule ograniczonego zaufania

    • Ewe Lina Ja osobiście od kiedy pociąg mi za autem przejechał między Lesznem a Kąkolewem przejechał staje lub zwalniam na każdym bez znaczenia czy jest otwarty i nic nie miga. Ale przyznaję , że sam nie stawałem i się nie rozglądałem

    • Ewe Lina Ja osobiście od kiedy pociąg mi za autem przejechał między Lesznem a Kąkolewem przejechał staje lub zwalniam na każdym bez znaczenia czy jest otwarty i nic nie miga. Ale przyznaję , że sam nie stawałem i się nie rozglądałem

  1. Mnie tata kolejarz nauczył, ze zawsze się zwalnia do minimum przed przejazdem. KAŻDYM!!!! Wiele razy jako pracownik kolei musiał się pojawiać na miejscu takich wypadków.
    To nie obciach stanąć przed torami

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*