GI Malepszy Futsal Leszno szukało punktów w Chorzowie

Futsalowa drużyna z Leszna na inaugurację rozgrywek pokonała Clearex Chorzów 2:1. W rewanżu na Śląsku już tak dobrze nie było. Rywal obnażył słabości beniaminka i wygrał na początek rundy rewanżowej Futsal Ekstraklasy 4:0.

Przez ponad 10 minut goście skutecznie się bronili, ale od 12 minuty rozwiązał się worek z bramkami. Niestety dla gospodarzy. Najpierw trafił Ukrainiec Vakhula, a w kolejnej minucie Clearex trafił jeszcze dwa razy i prowadził po 13 minutach już 3:0.
Goście mieli okazje bramkowe, szczególnie w końcówce I połowy, kiedy w słupek trafił Niedźwiedzki, a następnie Pietruszko. Ten drugi był też w sytuacji sam na sam z bramkarzem Chorzowian, ale pojedynek ten przegrał.
Po przerwie Clearex nieco uspokojony prowadzeniem nie był już tak groźny, ale i ekipie z Wielkopolski nic się nie kleiło. Gra się wyrównała, ale to rywal w 29 minucie po przechwycie podwyższył na 4:0 po drugiej już tego dnia bramce Leszczaka.
Clearex mógł sobie nawet potem pozwolić na wprowadzanie na parkiet zmienników. Miał wszystko pod kontrolą i zasłużenie wygrał to spotkanie 4:0.

Clearex Chorzów – GI Malepszy Futsal Leszno 4:0 (3:0)
Bramki: Vakhula (12), Wędzony (12), Leszczak (13,29)

Za tydzień beniaminek z Leszna powróci do Trapezu, gdzie w bardzo ważnym spotkaniu podejmie AZS UŚ Katowice. (andre/fot.andre).