GI Malepszy Futsal Leszno z trzecią wygraną. Łatwo nie było

GI Malepszy Futsal Leszno z trzecią wygraną. Prowadzili z Gwiazdą Ruda Śląska już 3:0, ale rywal wyrównał na 3:3. Potem w wymianie ciosów minimalnie lepsi okazali się leszczynianie.

To był prawdziwy rollercoaster. GI Malepszy Futsal Leszno w 7 serii spotkań Futsal Ekstraklasy podejmowało Gwiazdę Ruda Śląska. Już przed meczem było wiadomo, że miejscowi nie będą mogli skorzystać z usług Kacpra Konopackiego (przeszedł zabieg rekonstrukcji więzadeł) oraz Hubert Olszaka, pauzującego za kartki.
I połowa to był show Piotra Pietruszko. Reprezentant Polski trafiał trzy razy i zespół trenera Tomasza Trznadela prowadził już 3:0. Goście pod koniec I połowy zmniejszyli straty i przegrywali różnicą dwóch trafień.

Większe emocje były po przerwie, bo Gwiazda zaczęła świecić bardziej. Dwie bramki Kmiecika i był już remis (3:3). Rywal nawet mógł wyjść na prowadzenie, ale nie trafił przedłużonego rzutu karnego. Trafił za to dla gospodarzy nie kto inny jak Pietruszko i mieliśmy 4:3. Chwilę potem Gwiazda znów doprowadziła do remisu, a strzelcem bramki był nie kto inny jak Kmiecik.

Gospodarze znów wyszli na prowadzenie, a kapitalnym strzałem w okienko popisał się Witek. Oba zespoły miały sporo fauli na swoim koncie, więc znów były przedłużone karne. Rywal znów doprowadził do remisu, a w takiej samej sytuacji po strzale Piotra Pietruszko wynik nie uległ zmianie i był remis (5:5). Przeciwnik znów miał szansę na objęcia prowadzenia, ale nie wykorzystał ,,setki”.

Szczęście uśmiechnęło się za to do gospodarzy. Na 2 minuty przed końcem padła bramka uznana za ,,samobója”. Miejscowi bronili się do końca, bo Gwiazda wycofała bramkarza. Nie potrafiła jednak tego wykorzystać. Miejscowi przetrzymali ten napór i wygrali po niesamowitym pojedynku (6:5).

GI Malepszy Futsal Leszno – Gwiazda Ruda Śląska 6:5 (3:1)

Bramki: 1:0 Pietruszko (13), 2:0 Pietruszko (14), 3:0 Pietruszko (17), 3:1 Barański (19), 3:2 Kmiecik (24), 3:3 Kmiecik (30), 4:3 Pietruszko (31-karny), 4:4 Kmiecik (32), 5:4 Witek (33), 5:5 Kmiecik (35), 6:5 Świtoń (38-samob)

Dodajmy, że ta wygrana dała ekipie z Leszna awans na szóste miejsce w tabeli Futsal Ekstraklasy. Nasz zespół ma 10 punktów, a kolejny mecz rozegra 9 listopada na wyjeździe z Constractem Lubawa. (andre/fot.andre).