Gmina tłumaczy: nie mamy wolnych mieszkań

Potrzebująca rodzina miała tu zamieszkać na dwa lata, a przebywa tu ósmy rok i nie wiadomo, kiedy się wyprowadzi Fot. ds

W maju 2010 roku zgodziłem się na użyczenie części swojego domu na potrzeby mieszkania socjalnego, które gmina Lipno musiała zapewnić mieszkańce gminy i jej rodzinie – tłumaczy Stanisław L. (dane do wiadomości redakcji). – Umowa została podpisana na dwa lata i wygasła 30 czerwca 2012 roku.

Niestety, ten piękny odruch serca dla pana Stanisława nie zakończył się wraz z wygaśnięciem umowy najmu części domu. Od tego czasu rozpoczęła się batalia o opuszczenie przez lokatorkę lokum. Były pisma do gminy z prośbą o uregulowanie nałożonych na nią ustawowych obowiązków. Zapadły też dwa wyroki sądowe, pierwszy wydano w lipcu 2015 r., drugi – w marcu br. Sąd nakazał pozwanej opuszczenie lokalu. Jednocześnie przyznał, że należy się jej prawo do mieszkania socjalnego od gminy i nakazał wstrzymanie eksmisji do czasu zapewnienia przez gminę nowego mieszkania socjalnego.

Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Lipnie nie był stroną umowy, a tylko pomógł w zawarciu umowy – tłumaczy Jacek Karmiński, wójt gminy Lipno. – Naszej gminy nie stać na budowę nowych mieszkań socjalnych, a zgodnie z ustawą „O ochronie lokatorów i mieszkaniowym zasobie gminy” oraz przedmiotowym wyrokiem, płacimy właścicielowi miesięczne odszkodowanie jako rekompensatę za przebywanie tam bezumownych najemców.

Wójt dodaje, że gmina remontuje lokal socjalny, w którym będzie mogła zamieszkać potrzebująca rodzina.

W sierpniu wysłałem ponaglające pismo do gminy, w którym domagam się wypełnienia sądowego wyroku – dodaje Stanisław L. ds

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*