GUS podaje: zarabiamy mało

Fot. ama

Jesteśmy w ogonie miast pod względem wysokości wynagrodzenia. W 2017 r. przeciętne wynagrodzenie w mieście nie przekroczyło 4 tys. zł brutto.

Główny Urząd Statystyczny zaprezentował zestawienie wysokości zarobków w  66 miastach na prawach powiatu, a więc dawne stolice województw oraz miasta powyżej 100 tys. mieszkańców. Liderem rankingu zostało Jastrzębie-Zdrój z  przeciętnym miesięcznym wynagrodzeniem brutto w wysokości 6609 zł. Kwota przeciętnych zarobków w tym mieście stanowi 146 proc. średniej krajowej, wynoszącej 4528 zł. O ile przeciętne wynagrodzenie w Polsce wzrosło rok do roku o 237 zł, to w Jastrzębiu-Zdroju rosło dwa razy szybciej, osiągając tempo 477 złotych.
Dużo gorsze informacje mamy dla mieszkańców Leszna, które znalazło się wśród miast o najniższych zarobkach. Średnio zarabiamy poniżej 4 tys. zł brutto. W Wielkopolsce na zarobki mogą narzekać również mieszkańcy Konina i Kalisza. Oba miasta znalazły się w grupie miast, gdzie zarabia się poniżej 4 tys. zł brutto. Natomiast stolica województwa mieści się w przedziale 5.000 – 5.999 zł brutto.

Województwo wielkopolskie od wielu lat charakteryzuje się stosunkowo niskim poziomem wynagrodzeń, pomimo dobrej sytuacji na rynku pracy. W latach 2002-2013 plasowało to województwo w połowie stawki (7-9 miejsce wśród 16 województw), od roku 2015, na 10 miejscu – tłumaczy Arleta Olbrot-Brzezińska, kierownik Wielkopolskiego Ośrodka Badań Regionalnych. – W 2017 roku Leszno, z przeciętnym miesięcznym wynagrodzeniem ok. 3.745 zł brutto, zajmowało 55 miejsce pośród 66 miast na prawach powiatu. Warto zaznaczyć, że wynagrodzenie w mieście nie odbiegało znacznie od wynagrodzeń w Koninie (ok. 3.930 zł) czy Kaliszu (ok. 3.889 zł). Przyczyn takiego stanu rzeczy należy upatrywać w strukturze gospodarki miast. Niskie wynagrodzenia notujemy na tych obszarach, gdzie wysokie udziały mają sektory: rolnictwo, administracja publiczna, edukacja i usługi oraz małe i średnie przedsiębiorstwa.

Dodajmy, że dane o wynagrodzeniach GUS podaje w ujęciu brutto, łącznie z zaliczkami na poczet podatku dochodowego od osób fizycznych oraz ze składkami na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe i chorobowe) płaconymi przez ubezpieczonego pracownika. Dane nie obejmują podmiotów gospodarczych, w których pracuje do dziewięciu osób
.

Cały artykuł jest również dostępny w 37 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku. Zapraszamy do zakupu e-wydania:

AUTOR ARTYKUŁU: ds

11 KOMENTARZE

  1. Za to wynajem mieszkań, czy też kupno jego… ceny takie jak we Wrocławiu czy Poznaniu! Wystarczy przejść się po mieście i widać tę naszą leszczyńską “biedę” -ul Leszczyńskich, Narutowicza czy też sam Rynek -kiedyś tętniące życiem, dziś co drugi sklep do wynajęcia!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*