Hit IV ligi w Lesznie

Już 6 kolejkę spotkań rozegrają w weekend 10 i 11 września piłkarze IV ligi – grupa południowa. Hitem będzie bez wątpienia starcie w Lesznie, gdzie druga w tabeli Polonia 1912 podejmować będzie lidera z Wrześni.

Obie drużyny mają w swoim dorobku tyle samo, bo 12 punktów. Jak do tej pory odnotowały po 4 zwycięstwa i jednej porażce.

Trener Jędrusiak ma jednak mały zawrót głowy przed tym ważnym meczem, wszak jego zespół został trochę porozbijany podczas środowego starcia pucharowego w Belęcinie. Wykluczony z gry na około miesiąc jest Mateusz Pijanowski. Urazów, choć mniej groźnych doznali też Moryson i Konieczny.

Mamy nadzieję, że te problemy kadrowe zmobilizują leszczynian i zespół powalczy o piątą wygraną, co wiązało się będzie z objęciem fotela lidera tabeli. Początek spotkania w sobotę o 16.00.

Na tę samą godzinę wyznaczono termin starcia Obry 1912 Kościan z Polonią Kępno. Obra nie jest na początku sezonu tak skuteczna jak w poprzednich rozgrywkach. Ten mecz powinna jednak wygrać, by utrzymać kontakt z czołówką.

O 16.00 w sobotę na murawę wybiegnie też zespół trenera Jerzego Radojewskiego. Rawia Rawicz zagra na boisku beniaminka – Wicher Dobra. Punkty w tym meczu dla naszego zespołu są jakby obowiązkiem i bardzo na nie liczymy.

Trudnego przeciwnika mieć będzie w sobotę PKS Racot, który zagra w Ostrowie Wielkopolskim z jednym ze spadkowiczów z III ligi – Centrą. Gospodarz tego meczu jednak nie zachwyca. Schowany gdzieś w drugiej linii zespołów ze skromnym póki co dorobkiem 6 punktów (1 zwycięstwo, 3 remisy). PKS początek ma jednak jeszcze słabszy. Podjąć rękawicę jednak musi, bo znajdzie się w poważnych tarapatach. Początek tego meczu o 17.00.

Najpóźniej na boisko, bo w niedzielę o 16.00 wybiegnie jedenastka Kani Gostyń. Kania jako beniaminek nie wypada póki co źle. Na cztery mecze wygrała dwa i tyle też przegrała. Problem jednak w tym, że ich wyjazdowym rywalem będzie inny beniaminek, do tego bardzo skuteczny, czyli Pogoń Nowe Skalmierzyce, który jest jak na razie rewelacją rozgrywek. Zespół spod Kalisza ma tylko punkt mniej od pierwszego i drugiego zespołu co daje mu trzecie miejsce. To na pewno będzie trudny test dla Kani. Liczymy jednak po cichu, że Gostynianom uda się wywalczyć choćby punkt. (andre/fot.archiwum).

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*