Humor

Młody rolnik ogląda sad i poucza właściciela:
– Pan ciągle pracuje w oparciu o stare metody. Będę zdziwiony, jeśli z tego drzewka uda się panu zebrać choćby 10 kg jabłek.
– Ja też będę zdziwiony, bo zawsze zbierałem z niego gruszki!

Przychodzi baba do lekarza:
– Panie doktorze, wyrostek mi dokucza.
– Niech pani kopnie gówniarza, to się odczepi!

Jaś do nieprzytomności zakochany w Małgosi pyta:
– Małgosiu, co powinienem ci dać, żeby móc cię pocałować?
– Narkozę…

Blondynka telefonuje do apteki i pyta:
– Czy są testy ciążowe?
– Tak, są.
– A trudne są pytania?

Kobieta rozmawia z gospodarzem domu o lokatorach mieszkających nad nią:
– Oni o północy tupią i głośno się zachowują – skarży się kobieta.
– Czy to pani bardzo przeszkadza? – pyta gospodarz.
– Tak, bo zwykle o tej porze ćwiczę grę na skrzypcach.

Babcia jedzie samochodem. Nagle zatrzymuje ją policja:
– Widzi pani ten znak? – stróż prawa pokazuje ograniczenie prędkości do 50 kilometrów na godzinę. – A pani przekroczyła siedemdziesiątkę!
– Nieprawda! To ten kapelusz tak mnie postarza!

Spotyka pająk pająka.
– Cześć, co robisz?
– Gram w motylki.
– Skąd masz?
– A ściągnąłem sobie z sieci…

Jasiu po wielu latach spotyka swoją nauczycielkę:
– Witaj, Jasiu, czym się zajmujesz?
– Wykładam chemię.
– O! A gdzie?
– W Biedronce.

W przedziale podróżny zwraca się do nieznajomej kobiety siedzącej naprzeciw niego:
– Czy mogłaby pani powiedzieć swojemu synowi, żeby przestał mnie przedrzeźniać?
– Oczywiście… Kaziu! Przestań zachowywać się jak idiota!

Franek zwierza się Józkowi:
– Moja żona przysięgła, że mnie zostawi, jak nie przestanę pić.
– I co?
– Będzie mi jej brakowało.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*