Humor

Dwaj policjanci zastanawiają się, co kupić komendantowi na urodziny.
– Może książkę? – mówi jeden.
– Eee… coś ty, książkę to on już ma.

Kontrolna wizyta ciężarnej u ginekologa:
– Ojciec będzie przy porodzie?
– Nie sadzę, nie przepada za moim mężem.

W sklepie:
– W czym panu mogę pomóc?
– Muszę wybrać jakiś prezent na 8 marca.
– Rozumiem, że coś droższego?
– Dlaczego pani tak uważa?
– Ponieważ dziś jest 25 marca.

Feministka w restauracji do kelnera:
– Co by pan polecił?
– Sałatkę z selera i marchewki.
– Sam jesteś gruby, ty męska, szowinistyczna świnio!

U lekarza:
– Panie doktorze, czy są już moje wyniki? Umieram z ciekawości.
– No, nie do końca z ciekawości…

Rozmawiają dwaj chłopcy:
– Kim chcesz zostać, jak dorośniesz?
– Policjantem. A ty?
– Bandytą. Będziemy znowu mogli się razem bawić!

– Dlaczego zatrudnia pan w swojej firmie tylko żonatych mężczyzn?
– Są przyzwyczajeni do poniżeń i obelg, poza tym nie spieszy im się, żeby punktualnie wychodzić z pracy.

Rozmowa kwalifikacyjna:
– Proszę opowiedzieć coś więcej o sobie.
– Wolałbym nie, naprawdę zależy mi na tej pracy.

Pijany mąż wraca do domu.
– Ty pijaku! Nie mam już do ciebie słów!
– Książek nie czytasz, to i słownictwo ubogie…

Dwie małe dziewczynki stoją przy wadze. Jedna ostrzega koleżankę:
– Nie wchodź na nią! Od tego się płacze!

POWIĄZANE ARTYKUŁY
Poprzedni artykułMikołaj Kostaniak zmienia ludzkie życie
Następny artykułParafia tłumaczy, że na razie tylko porządkuje teren po ogródkach

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*