Jan Dziedziczak jest „kandydatem na kandydata” do PE

Jan Dziedziczak i Ryszard Czarnecki wybierają się do Parlamentu Europejskiego Fot. ds

Jan Dziedziczak, wieloletni parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości w okręgu leszczyńsko-kaliskim, zadeklarował chęć udziału w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Swój udział tłumaczy skomplikowaną ordynacja wyborczą, podkreślając, że tylko silni i znani kandydaci zagwarantują jego partii sukces wyborczy.

– Ordynacja do PE jest bardzo skomplikowana i premiuje okręgi wyborcze, w których była wysoka frekwencja – tłumaczy poseł PiS. – Jeśli w Wielkopolsce frekwencja nie dopisze, to stracimy mandat na rzecz innego okręgu wyborczego.

Poseł zgłosił kierownictwu Prawa i Sprawiedliwości chęć udziału w wyborach. Teraz jego start leży w rękach kierownictwa partii. Swoją gotowość ponownego ubiegania się o mandat deputowanego zadeklarował ponownie Ryszard Czarnecki – obecny parlamentarzysta – który w ławach PE po raz pierwszy zasiadł w 2004 r. z ramienia Samoobrony RP. Czarnecki był wówczas w grone najbliższych doradców Andrzeja Leppera.

„Kandydaci na kandydatów” zamierzają startować z okręgu wielkopolskiego.
Dodajmy, ze kalendarz wyborczy do PE rozpocznie się 25 lutego, gdy prezydent Andrzej Duda ogłosi datę wyborów.
Przypomnijmy, że w kadencji 2014-2019 w PE zasiada 751 posłów. Jednakże wraz z wystąpieniem Wielkiej Brytanii z UE, liczba ta zostanie zmniejszona do 705 europosłów.

Mimo zmniejszenia liczby deputowanych, Polska zyska o jeden mandat poselski więcej. W ławach zasiądzie 52 naszych reprezentantów. ds

6 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*