Juna Trans wygrał żeńskie derby w Lesznie (GALERIA)

W sobotę doszło do kolejnego, derbowego spotkania w piłkarskiej, żeńskiej III lidze. Po raz trzeci w tym sezonie lepszy okazał się Juna-Trans Stare Oborzyska, choć tym razem wygrał w Lesznie tylko 3:2.

Dwa jesienne spotkania przyniosły dwie wysokie wygrane wicelidera III ligi. Tym razem Juna Trans nie wygrał tak łatwo, bo zespół z Leszna ma w swoim składzie Amandę Mourę. Brazylijka strzeliła obie bramki dla gospodyń.

Po przerwie Juna Trans od stanu 1:1 zdobył dwa kolejne trafienia i prowadził już 3:1. Wspomniana Moura wykorzystała błąd bramkarki Juna-Transu i z najbliższej odległości wepchnęła piłkę do siatki. Zrobiło się więc emocjonująco. Polonistki ambitnie próbowały doprowadzić do wyrównania, ale ta sztuka się nie powiodła. Dodajmy, że trafienia dla Juna-Trans zapisały na swoim koncie: Paulina Kordus oraz dwa razy Karolina Wlekła.

– Jestem zadowolony. Prowadziliśmy co prawda 3:1, ale jeden mały błąd zadecydował, że zrobiło się 3:2. Dziewczyny pokazały jednak, że mają charakter i liczę, że zagramy jeszcze o najwyższe cele, choć już nie wszystko zależy tylko od nas – przyznał trener wicelidera ze Starych Oborzysk – Marcin Adamczak.

Od kilku dni zespół z Leszna prowadzi Łukasz Walczak, który do tej pory pracował w Krobi. Nowy szkoleniowiec mógł być zbudowany postawą leszczynianek.

– Jakiś postęp, przynajmniej, jeśli chodzi o wynik jest, bo jesienią były wysokie porażki. Blisko było sprawienia niespodzianki. Cieszę się, że drużyna pokazała charakter. Chciałbym, żeby na treningach była duża frekwencja. Wtedy lepiej się pracuje. Zaczniemy na pewno od motoryki, żeby cały mecz wyglądał tak dobrze, jak I połowa – przyznał trener Stainer Polonii 1912 Leszno. (andre/fot.andre).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*