Kalendarz, który ma być lekiem na złe samopoczucie

Już jest „Wieczny kalendarz na życie”! To jedyna taka publikacja w regionie, a najprawdopodobniej nawet w Polsce. Wyjątkowa pod każdym względem. Na jej łamach 12 kobiet, które walczyły bądź wciąż walczą z rakiem, przekonuje, że tę okropną chorobę można pokonać.

– To tabletka na dobre samopoczucie – z dumą i uśmiechem zaznacza Teresa Rękosiewicz, szefowa leszczyńskiego stowarzyszenia „Wygraj siebie”, którego członkinie występują na kartach kalendarza. – Zadbamy o to, aby część egzemplarzy trafiła na oddział onkologiczny leszczyńskiego szpitala. Chcielibyśmy, aby chorzy otrzymywali go wraz z wypisem do domu.

To ogromne wsparcie i jednocześnie demonstracja tego, jak można podejść do problemu – twierdzi Barbara Smereka-Gacek, ordynator oddziału onkologicznego w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Lesznie.

Pomysł na stworzenie kalendarza zrodził się już w ubiegłym roku podczas innego projektu stowarzyszenia – zorganizowanego z wielkim rozmachem pokazu mody „Elegancja RAKA Rackowy Zawrót Głowy” dofinansowanego z Programu FIO Wielkopolska Wiara. Panie wystąpiły na nim w sukienkach uszytych specjalnie dla nich przez leszczyńską projektantkę mody Renatę Potrzebę. Chciały udowodnić innym – i udowodniły – że nawet mimo choroby można pięknie wyglądać i czuć się dobrze.

– Cel został osiągnięty, ale stwierdziłam, że to przedsięwzięcie zasługuje na silniejszy akcent. Powstał więc pomysł na kolejny projekt: „Elegancja RAKA w obiektywie”, którego efektem jest kalendarz – zaznacza T. Rękosiewicz.

Modelki, które debiutowały na scenie, chwilę później po raz pierwszy w życiu brały udział w profesjonalnej sesji zdjęciowej.

– To było niezwykłe doświadczenie – przyznał już wcześniej Szymon Andrzejewski z Leszna, który wspólnie z żoną Natalią jest autorem fotografii do kalendarza. – Uważam, iż fakt, że są to kobiety, które na co dzień nie mają okazji eksponować swojej powierzchowności, był walorem tych sesji. Pozowały bowiem bardzo naturalnie i szczerze, co nie zawsze udaje się zawodowym modelkom.

Te odważne kobiety to: Krystyna Szulc, Anna Zwierzańska, Marianna Talarczyk, Halina Kawa, Krystyna Włodarczak, Elżbieta Dobrowolska, Nina Nyczka, Maria Maćkowiak, Daria Magdziak, Halina Hyżyk, Mariola Zacholska i Barbara Fręśko.

W kalendarzu znalazły się nie tylko ich zdjęcia, ale też bardzo osobiste wyznania dotyczące ich walki z rakiem.

– Ludzie czasami pytają mnie, skąd biorę siłę, aby walczyć z wszystkimi przeciwnościami, jakie los na mnie zsyła. Odpowiadam, że nie wiem. Taka już jestem i inaczej nie umiem. Wolę się uśmiechać niż płakać – wyznaje w kalendarzu Krystyna Szulc, której zdjęcie ilustruje styczeń.

– Przez dziecięce choroby rodzice chowali mnie „pod kloszem”. Dlatego nie cierpię wszelkich ograniczeń, zakazów i nakazów. Buntuję się przeciwko nim. Nigdy nie składam broni. Nie roztkliwiam się nad sobą. Po prostu marzę i robię wszystko, aby móc więcej – mówi Krystyna Włodarczak, której w udziale przypadł miesiąc maj.

O tym, jak ważne i potrzebne są takie deklaracje, najlepiej i najboleśniej przekonują nas rakowe statystyki. Rocznie co trzeci mężczyzna i co czwarta kobieta w Polsce słyszą diagnozę – rak! to cała armia chorych ludzi. Nie każdy z nich potrafi tak dzielnie walczyć, jak leszczynianki z kalendarza. Każdy za to potrzebuje wsparcia. I ten kalendarz takie daje.

– Nasze przesłanie jest jasne: ja wygrałam, ty też możesz – zaznacza Halina Hyżyk, jedna z modelek i koordynatorka projektu.

Kalendarz nazywa się „wiecznym”, bo jest i zawsze będzie aktualny. Nie znajdziemy tam roku ani nazwanych dni tygodnia, ale za to są wypisane imiona i święta.
Kalendarz powstał dzięki zaangażowaniu wielu firm i osób prywatnych.

– Modelki zrobiły wiele dobrego dla innych, ale to przedsięwzięcie pozytywnie zmieniło też je same. Spotkałyśmy się po raz pierwszy przed pokazem mody, gdy uczyłam je chodzić po wybiegu. Większość była stremowana i onieśmielona. Teraz to piękne, kwitnące i pewne siebie kobiety. Nie mam wątpliwości, że one wygrały siebie – mówi Patrycja Dorywalska z Leszna, laureatka kilku konkursów miss.

mach

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*