Kibole z Leszna zostali zatrzymani

Z Leszna na mecz w Częstochowie w niedzielę pojechała spora grupa kibiców. Fot. Naszemiasto Częstochowa

Czterech pseudokibiców z Leszna zostało zatrzymanych przez policję w Częstochowie. Zdaniem śledczych przed niedzielnym meczem półfinałowym na żużlu pomiędzy Fogo Unią Leszno a ForBetem Włókniarzem Czestochowa mieli oni zaatakować dwie osoby i ukraść jednej z nich klubowy szalik gospodarzy. Jednym z zaatakowanych był miejscowy prokurator, który stanął w obronie okradanego kibica z Częstochowy.

Policja w Częstochowie przyznaje, że napastnicy mieli przed meczem w rejonie miejscowego stadionu zaczepić jednego z kibiców drużyny częstochowskiej. Doszło do szarpaniny.

– Działo się to około godziny 15.30 na ulicy Legionów, a więc tuż obok stadionu. 25- latek został uderzony i zabrano mu szalik. Zatrzymaliśmy w tej sprawie cztery osoby – mówi nam Katarzyna Zomerfeld z częstochowskiej Komendy Miejskiej Policji.

Jak się okazało, w czasie tego zajścia zaatakowane zostały w sumie dwie osoby. Drugą miał być stający w obronie napadniętego prokurator.

– On także wybierał się na mecz. Gdy poinformował napastników, że dzwoni po policję, został poszarpany i uderzony – mówi nam Piotr Wróblewski z częstochowskiej Prokuratury Okręgowej.

Napastników namierzono na podstawie monitoringu i zostali szybko zatrzymani. Grożą im poważne konsekwencje.

– Usłyszą między innymi zarzut dokonania rozboju, za co grozi do 12 lat więzienia – dodaje prok. Wróblewski. Niewykluczone, że śledczy będą wnioskować wobec zatrzymanych o areszt.

Do momentu zamykania tego numeru PL we wtorek nie były jeszcze znane decyzje prokuratorskie wobec czwórki zatrzymanych z Leszna.

Michał Wiśniewski