Kierownik z pasją historyka

Fot. arch

Z Zenonem Jóźwiakiem, kierownikiem delegatury WUW w Lesznie, rozmawia Dariusz Staniszewski

Do 1999 r., gdy Leszno było miastem wojewódzkim, sytuacja była czytelna. Każdy wiedział, co może załatwić w urzędzie wojewódzkim i czym zajmują się urzędnicy. Wyjaśni pan, jaką rolę pełnią delegatury urzędów wojewódzkich?

Delegatury są zamiejscowymi placówkami urzędów wojewódzkich, powołano je w miastach, które utraciły taki status. W Wielkopolsce delegatury istnieją w Kaliszu, Koninie, Pile i Lesznie. Delegatura w Lesznie swoim zasięgiem działania obejmuje powiaty: gostyński, grodziski, kościański, leszczyński, rawicki, wolsztyński i miasto Leszno.

Co możemy załatwić tutaj na miejscu, bez podróży do urzędu wojewódzkiego?

Głównym celem istnienia delegatur jest umożliwienie klientom urzędu, szybki i bezpośredni kontakt w naszym dość rozległym województwie. W delegaturze prowadzone są między innymi sprawy paszportowe a od 18 lipca wprowadzona została też obsługa cudzoziemców. Dodatkowo, delegatury odpowiedzialne są za prowadzenie merytorycznej kontroli właściwych komórek organizacyjnych urzędu wojewódzkiego. Prowadzone są również kontrole placówek zapewniających całodobową opiekę osobom: niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub w podeszłym wieku, a także podmiotów wykonujących działalność leczniczą, jednostek organizacyjnych wspierania rodziny i pieczy zastępczej. W delegaturze mieści się też posterunek straży łowieckiej, który m.in. realizuje zadania ochrony zwierząt, zwalczania kłusownictwa, zwalczania przestępstw i wykroczeń w zakresie łowiectwa.

W jaki sposób został pan kierownikiem delegatury WUW w Lesznie?

Kierowanie delegaturą dyrektor generalny urzędu wojewódzkiego może powierzyć m.in. pracownikowi zatrudnionemu na samodzielnym stanowisku pracy. Sam zostałem zatrudniony w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim 1 lipca po wygraniu konkursu na stanowisko starszego inspektora wojewódzkiego w biurze organizacyjno-administracyjnym. Dyrektor generalny powierzył mi kierowanie stanowiskiem organizacyjno-administracyjnym w delegaturze w Lesznie i jednocześnie funkcję kierownika delegatury.

Wcześniej pracował pan w Urzędzie Miasta Leszna. Jak długo był pan miejskim urzędnikiem i na jakim stanowisku pracował?

W urzędzie miasta Leszna pracowałem od listopada 2012 r. Najpierw jako inspektor w wydziale oświaty i wychowania, a od sierpnia 2014 r. w wydziale dochodów i windykacji. W styczniu 2016 r., po odejściu na emeryturę dotychczasowej naczelnik wydziału, prezydent powierzył mi pełnienie obowiązków naczelnika. Wcześniej pracowałem w przemyśle i w bankowości.

Cały artykuł w 34. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*