Klienci stanęli murem za swoim „Oskarem”

Około 200 klientów podpisało się pod petycją, w której proszą o niezamykanie ulubionego second- handu Fot. ds

Prawie dwustu klientów second-handu „Oskar” przy ulica Klonowicza, podpisało się pod petycją do właściciela, w której proszą, aby nie zamykał ich ulubionego sklepu. Tłumaczą, że lokalizacja w śródmieściu jest bardzo dogodna dla seniorów, którzy nie będą mogli dojść do sklepów z tej samej sieci, ale na osiedlu Przyjaźni i przy ul. Okrężnej. Mają tam za daleko.

Przez długie lata „Oskar” był obowiązkowym miejscem klientów znających meandry poszukiwań niebanalnej garderoby. Między wieszakami można było dostrzec seniorów, matki z dziećmi i buszujących nastolatków.

– Dla mnie to jedno z najfajniejszych miejsc, gdzie mogę zrobić niepowtarzalne zakupy i znaleźć prawdziwe perełki, które inspirują do tworzenia swojego wizerunku. – tłumaczy klientka Ewa Pogoreło.

– Wśród ciuchów można było wygrzebać dobrą markową odzież, nie tylko kultowe levisy 501, ale i ciuchy od uznanych projektantów – dodaje kolejna klientka „Oskara”.

Dla bywalców sklepu ważny był aspekt towarzyski. Przekraczając próg witani byli szerokim uśmiechem dziewczyn zza lady i gromkim „dzień dobry! ”. A wśród wieszaków zawsze spotykając kogoś znajomego, z kim można miło pogawędzić, w międzyczasie łowiąc prawdziwe skarby.

– Niejednokrotnie śmiałam się, że w „Oskarze” powinien być stoliczek z kawą i herbatą – dodaje pani Ewa.- Będzie nam brakowało „Oskara”.

Najprawdopodobniej od 27 listopada second-hand przy ul. Klonowicza zostanie zamknięty. Dariusz Staniszewski

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*