Komitet PL18 przegrał w sądzie z Grzegorzem Rusieckim

Sędzia M. Ławecka-Skóra nakazała usunięcie wpisów, które dyskredytują wnioskodawcę w sposób nieuprawniony Fot. ds

Grzegorz Rusiecki, kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta miasta, w przyśpieszonym, bo 24godzinnym trybie wyborczym, złożył pozew przeciwko komitetowi wyborczemu PL 18 Łukasza Borowiaka. Powodem rozstrzygnięcia sądowego był spór, który rozpoczął się od debaty kandydatów, w której G. Rusiecki zakwestionował stan dróg w strefie inwestycyjnej IDEA. A następnie na portalu społecznościowym zamieścił film, który demonstrował jakość dróg w strefie. W odpowiedzi komitet urzędującego prezydenta wezwał Rusieckiego do dyskusji z Adamem Mytychem, wiceprezydentem i kandydatem na radnego oraz przedstawił szczegółowy wykaz inwestycji zrealizowanych w spornej strefie. Na brak odpowiedzi ze strony kandydata KO na ofertę rozmowy, na profilu PL18 „Łączy nas Leszno” zamieszczono wpis, w którym zarzucono G. Rusieckiemu podawanie „wyłącznie nieprawdziwych i zmanipulowanych informacji” i celowe wprowadzanie mieszkańców w błąd. Właśnie słowo „wyłącznie” stało się powodem, dla którego kandydat na prezydenta zdecydował się na tryb wyborczy, pozywając Łukasza Borowiaka.

– Wnioskodawca nigdy nie twierdził, że w strefie IDEA nic się nie dzieje. Podkreślał, że infrastruktura drogowa mogła być wybudowana w większym zakresie – argumentował Michał Łapok, adwokat reprezentujący przed Sądem Okręgowym w Lesznie Grzegorza Rusieckiego. – Nie odniósł się również do propozycji debaty z kandydatem na radnego, która miałaby charakter debaty eksperckiej, a nie kandydatów ubiegających się o fotel prezydenta miasta.

Dodał, że w drugim filmie Rusiecki wyjaśnia, że chodziło wyłącznie o drogi w IDEA, dlatego post komitetu PL18 mija się z prawdą.
Z kolei pełnomocnicy PL18 udowadniali, że ulicę Usługową (gdzie powstał film Rusieckiego) wyłożono tłuczniem, a następnie wywalcowano. Zdecydowano, że położenie tłucznia, gdy droga jest wykorzystywana przez maszyny budowlane, pracujące przy zagospodarowywaniu strefy, uchroni ulicę przed zniszczeniem.

 Uważamy, że Grzegorz Rusiecki chciał zdyskredytować prezydenta Łukasza Borowiaka, sugerując, że w strefie nic nie zrobiono – przekonywał radca prawny Bartosz Rzeźniczak, reprezentujący PL 18.

Sąd po wysłuchaniu stron uznał, że będzie rozstrzygał o treści wpisu zamieszczonego przez PL18. Uznając, że komitet musi usunąć informacje mówiące o tym, że G. Rusiecki podaje w swoich wypowiedziach „wyłącznie” nieprawdziwe i zmanipulowane informacje. Dodatkowo ze strony komitetu należy usunąć wpis dotyczący sporu, a który w ocenie sądu „dyskredytuje wnioskodawcę w sposób nieuprawniony”.

– Każdy z kandydatów prezentuje swój punkt widzenia, i każdy ma do tego prawa. Natomiast zarzucanie konkurentowi, że mówi „wyłącznie” nieprawdę i celowo manipuluje mieszkańcami jest niedopuszczalne. Cieszę się, że takie rozstrzygnięcie zapadło, chociaż nie mam z tego satysfakcji. Wolałbym ten czas spędzić na rozmowie z mieszkańcami – mówił po zakończonej rozprawie Grzegorz Rusiecki.

Strony na sali sądowej spotkały się w kolejnym dniu (16.10), tym razem stroną wnioskującą było komitet PL18. Postępowanie dotyczyło długości i ilości nowych dróg w strefie IDEA. Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym sędzia Małgorzata Sadowska wniosek oddaliła.

Cały artykuł jest również dostępny w 42 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku. Zapraszamy do zakupu e-wydania:

AUTOR ARTYKUŁU: ds

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*