Lawendowe żniwa

Członkowie stowarzyszenia „Wygraj Siebie” od kilku lat jeżdżą na lawendowe żniwa do zaprzyjaźnionego ogrodu w Osiecznej. Fot. ARCHIWUM

Członkowie leszczyńskiego stowarzyszenia „Wygraj Siebie” od kilku lat jeżdżą na lawendowe żniwa do zaprzyjaźnionego ogrodu w Osiecznej. W tym roku odwiedzili go aż dwukrotnie.

– Przebywanie w tym cudnym miejscu to wielka radość i miły odpoczynek oraz doładowanie energii na kolejne dni. Mamy wszystkie kolory lawendy od białej do ciemno fioletowej – mówi Teresa Rękosiewicz, prezeska „Wygraj Siebie”.

Zebraną lawendę członkowie stowarzyszenia wykorzystali już na warsztatach twórczych, podczas których powstały różne aromatyczne drobiazgi m.in. bukiety i wianki lawendowe.

– Nasze warsztaty przerodziły się w seanse aromaterapeutyczne. Zapach lawendy, który roznosił się po całej ulicy Leszczyńskich, cudownie dotykał nasze zmysły, a cięcie i plecenie były doskonałą gimnastyką dla dłoni – dodaje T. Rękosiewicz. (MACH)