Marzy nam się złoty hat trick

Piotr Rusiecki Fot. mac

Z Piotrem Rusieckim, prezesem Fogo Unii Leszno, rozmawiaMariusz Cwojda

Zdążył Pan już wypłacić swoim zawodnikom premię za zdobycie mistrzostwa Polski?
Jeszcze nie, ale na pewno załatwimy temat. Cel został osiągnięty. Obroniliśmy mistrzowski tytuł. Teraz krótki odpoczynek i od poniedziałku zabieramy się za przygotowania do nowego sezonu. Zawodnicy mają trochę więcej wolnego, a my ruszamy do boju. W pierwszej kolejności czeka nasz klub proces licencyjny i cały szereg spraw organizacyjnych. Rozmowy ze sponsorami, władzami miasta i opracowanie planu pracy na cały sezon.

Co będzie Pan robił w jesienne i zimowe wieczory, gdy zostanie otwarte okienko transferowe, skoro drużyna Unii na 2019 rok została skompletowana?
Będę myślał, co zrobić żeby było jeszcze lepiej. Żeby Unia po raz trzeci sięgnęła po mistrzostwo kraju.

Pięć lat Pana działalności na stanowisku prezesa klubu zaowocowały zdobyczą czterech medali DMP, w tym trzech tytułów mistrzowskich. Któryś ze złotych medali stanowi większą wartość?
Trudno to ocenić. Mam wrażenie, że każdy następny tytuł mistrzowski dostarcza jeszcze więcej radości i satysfakcji. Dlatego walczymy o kolejne sukcesy. Taka jest idea sportu i staramy się wykonywać nasze obowiązki na dwieście procent.

Drużyna na nowy sezon została skompletowana. Zdradził Pan, że miał obawy o decyzję jednego z zawodników, który wahał się z przedłużeniem kontraktu. Niech zgadnę: Jarosław Hampel czy Janusz Kołodziej?
Dzisiaj to nieaktualne. Złota drużyna w komplecie rozpocznie przygotowania. Owszem, miałem z tyłu głowy myśl, co zrobić, gdyby się nie udało zatrzymać wszystkich zawodników. Miałem obawy, co do jednego nazwiska, ale wszystko zakończyło się pomyślnie i jesteśmy w komplecie. Nie planowałem transferów. Gdyby jeden zawodnik nam wypadł ze składu, to chciałem przesunąć Bartka Smektałę na pozycję seniora.

Słyszał Pan opinię prezesa Stali Gorzów Ireneusza Zmory, że zwycięski skład powinno się lekko przewietrzyć. Dopływ świeżej krwi nie tylko przyciąga więcej kibiców na mecze, ale podobno dobrze wpływa na zespół.
My stawiamy na sprawdzonych zawodników i nowych nie potrzebujemy. Nasi chłopcy w następnym sezonie powinni być jeszcze mocniejsi. Marzy nam się zdobycie złotego medalu trzeci raz z rzędu. Hattrick byłoby wielkim osiągnięciem.

Cały artykuł jest również dostępny w 40 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku. Zapraszamy do zakupu e-wydania:

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*