Medal wykuty w górach [GALERIA]

Piotr „Herbi” Rudzki w czasie pokazowej jazdy na podsumowaniu sezonu. Kierowca podziękował za wsparcie m. in. władzom miasta

Piotr Rudzki, kierowca rajdowy z Leszna, został drugim wicemistrzem kraju w górskich samochodowych mistrzostwach Polski. Sezon podsumował na Ranczo Smyczyna, gdzie zaprosił władze miasta, sponsorów i przyjaciół. Wszystkim dziękował za wsparcie i życzliwość. W planach na przyszły sezon chciałby poprawić swój wynik. „Herbi” marzy o kolejnym medalu.

Leszczyński rajdowiec w tym sezonie ścigał się nowym autem – Mitsubishi Lancer EVO X.

Mieliśmy ciężki sezon, ponieważ w jednym sezonie musieliśmy zrobić dwie rzeczy: zbudować auto i wystartować. W przypadku EVO IX mieliśmy rok na przygotowanie się do ścigania. Był czas na testy. W tym roku wystartowaliśmy z marszu. Na szczęście, górskie samochodowe mistrzostwa Polski zaczynają się później niż rajdy i mieliśmy trochę więcej czasu – ocenia Piotr Rudzki.

Mistrzem Polski został Rafal Sereafinowicz, zdobywając 167 pkt. Drugi w klasyfikacji, Karol Krupa zgromadził 162 pkt. Rudzi wywalczył 98 pkt, które zapewniły mu brązowy medal.

Dwa razy byłem mistrzem Polski w rajdach i nadal ciągnie mnie w kierunku podium – śmieje się „Herbi” i nie ukrywa zadowolenia z medalu. – Konkurenci mają większe doświadczenie. Poza tym, w stawce „Lancerów” dysponowałem najsłabszym autem pod względem mocy.

Kierowcy ścigali się w sześciu rundach. Jedna została odwołana. Wyścigi miały mocną obsadę. Piąta i szósta runda GSMP w Limanowej stanowiły jednocześnie eliminacje mistrzostw Europy. mac/fot. mac

Cały artykuł w 49 numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*