Miasto się powiększy

Rada podjęła trudną decyzję. 10 radnych było za uchwałą, pięciu się wstrzymało od głosowania. Fot. UMIG Czempiń
Rada podjęła trudną decyzję. 10 radnych było za uchwałą, pięciu się wstrzymało od głosowania. Fot. UMIG Czempiń

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Czempinia, która odbyła się w poniedziałek, 20 stycznia rada przyjęła uchwałę intencyjną w sprawie zmian granic miasta. Uchwała jest próbą rozwiązania problemu związanego z niedawną zmianą adresów mieszkańców ulic Spółdzielców i Przedszkolnej.

W Czempiniu mieszkańcy do dziś głośno komentują decyzję władz miasta o zmianie adresów mieszkańców kilku klatek schodowych przy ulicach Spółdzielców i Przedszkolnej. Władze gminy zmieniły mieszkańcom adresy, bo okazało się, że tak naprawdę mieszkają w obrębie wsi Piotrkowice. Podobna sytuacja ma miejsce z mieszkańcami ulic Tarnowskiej w Piechaninie i Kasztanowej w Borowie. Burmistrz nie mógł postąpić inaczej, gdyż tak nakazywały mu przepisy. Jednak o sprawie zrobiło się głośno, a mieszkańcy mocno protestowali.

– Po wielu rozmowach z mieszkańcami postanowiłem rozwiązać problem tak, aby uwzględnić ich wnioski – mówi burmistrz Konrad Malicki.

Jak się okazało, aby nowi mieszkańcy Piotrkowic mogli „wrócić” do Czempinia, możliwe jest tylko jedno wyjście – poszerzenie granic miasta. I właśnie na takie rozwiązanie zdecydowały się władze Czempinia. Podczas ostatniej sesji rada przyjęła 10 głosami uchwałę intencyjną, dającą zielone światło do zmian granic miasta. Czempiń zostanie poszerzony tak, aby mieszkańcy, którzy de facto mieszkają w innych obrębach, byli zameldowani w mieście.

Podczas poniedziałkowej sesji burmistrz w wystąpieniu przedstawił aktualną sytuację. Ciekawym wątkiem jest fakt, że okazało się, iż w przeszłości władze gminy Czempiń świadomie przydzielały mieszkańcom adresy czempińskie, wiedząc, że są to inne obręby. Chodziło o szybkie powiększenie Czempinia.

– Od lat siedemdziesiątych tworząc osiedle na tzw. Borówku, przez lata osiemdziesiąte XX wieku, gdy powstało osiedle na gruntach Piotrkowic, poprzednie władze gminy podejmowały świadome i celowe działania. Przy tym składały mieszkańcom obietnice, że tereny te zostają lub zostaną włączone do miasta Czempinia – twierdzi obecny burmistrz.

Poszerzanie granic, zwiększanie liczby ludności Czempinia było zatem – zdaniem Konrada Malickiego – celowym działaniem poprzednich władz gminy.

– Dziś możemy powiedzieć – szkoda, że władze te nie zrealizowały swoich ambicji zgodnie z prawem. Uważam jednak, że zarówno ja, jak i rada miejska powinny dziś zrealizować obietnice dane przez gminę wiele lat temu. Dlatego wnioskuję do rady miejskiej o podjęcie uchwały intencyjnej dotyczącej poszerzenia granic miasta Czempinia poprzez włączenie do miasta części gruntów wsi Piotrkowice, Piechanin i Borowo – zadeklarował burmistrz Konrad Malicki.

Jak zaznaczył, uchwała ta rozpocznie trudny i złożony proces. Trzeba mieć na uwadze, że sprawa zmiany granic miasta jest kwestią bardzo doniosłą dla całej gminy, jest także ważną dla kraju, dlatego ostateczną decyzję podejmuje Rada Ministrów RP.

– W tej sytuacji przed nami stoi konieczność przygotowanie wnikliwej analizy potrzeb zmian – mówił podczas sesji Konrad Malicki, który poprosił także mieszkańców o wyrozumiałość.

Andrzej Rajewicz