Między nami kobietami

Z psychiatrą Joanną Kordusiak rozmawia Marta Krzyżanowska-Sołtysiak.

Pani doktor, dlaczego w XXI wieku nie zakładamy rodzin jako dwudziestolatkowie, tak jak nasi rodzice?

W gonitwie za pieniądzem i stabilizacją chcemy być dyspozycyjni dla firmy, energiczni i doskonali. Dążymy do niezależności, stawiamy sobie coraz wyższe cele, eliminujemy ograniczenia. Dotyczy to zwłaszcza młodych kobiet. Dziecko? Przecież nie mamy na to czasu, nie stać nas, jeszcze nie teraz – tłumaczymy sobie. Spychamy w niebyt kobiece wartości: ciepło, miłość, wrażliwość, budowanie domowego ogniska.

Kobiety nie tęsknią za budowaniem szczęścia z mężem i dziećmi?

Wewnętrznie bardzo tęsknią, ale spychają te pragnienia w przyszłość i do zakamarków serca. Liczy się „tu i teraz”. Uzależniają się od pracy i sukcesu. Relacje damsko-
męskie są szybkie i nietrwałe, często dla interesu lub zyskania aprobaty. To kolejna walka, którą należy stoczyć.

Wszystkie współczesne kobiety walczą o sukces zawodowy, o uznanie menadżera czy prezesa?

Kobiety pracujące na niżej opłacanych stanowiskach również opóźniają zakładanie rodziny, bo najpierw chcą zbudować dla niej lepszy start. To rozsądkowe podejście, ale również tłumi instynkty, podobnie jak u kobiet lepiej sytuowanych materialnie. Przecież w naszej kobiecej naturze jest dawanie życia, opiekowanie się rodziną, budowanie domowego ogniska, a nie noszenie spodni i kariera. I to właśnie nazywam schizofrenią naszych czasów.

Jakie są konsekwencje?

Gdy kobieta z dnia na dzień traci świetne stanowisko, elegancki samochód służbowy i nielimitowane karty kredytowe, zaczyna dostrzegać prawdziwe wartości. Odkrywa swoje potrzeby i wreszcie daje sobie przyzwolenie na bycie prawdziwą kobietą. Niestety, kobieta po czterdziestce ma już mniejsze szanse na założenie rodziny i urodzenie dziecka. Gdy to sobie uświadomi, mogą pojawić się zaburzenia lękowe, a nawet depresja.

Cały artykuł w 49. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*