Mistrz Polski jedzie na tor ambitnego beniaminka

W piątek, 3 maja żużlowcy PGE Ekstraligi rozpoczną IV kolejkę spotkań. Późnym wieczorem, o godzinie 20.30 rozpocznie się pojedynek beniaminka Speed Car Motoru Lublin i mistrz Polski – FOGO Unii Leszno.

Przed sezonem nikt by nie miał możliwości kto w tej parze jest zdecydowanym faworytem, tym bardziej, że w ekipie z Lublina brak Grzegorza Zengoty i Grigorija Łaguty. Motor jednak pokazał, że jest w stanie, pomimo okrojonego składu walczyć i pozostawić po sobie korzystne wrażenie.

To nie kreowany na jednego z liderów Andreas Jonsson, ani talent z Wysp Brytyjskich – Robert Lambert, ale Paweł Miesiąc, bracia Lampartowie i Mikkel Michelsen ciągną wynik zespołu. Motor wygrał dotąd raz, na inaugurację w Lublinie z MRGARDEN GKM Grudziądz, pomimo, że w meczu stracił Andreasa Jonssona. Ta kontuzja tak zmotywowała zespół, że ten odrobił straty i wygrał, wprowadzając swoich kibiców w zachwyt.

Potem Lublinianie odjechali dwa mecze wyjazdowe i w obu pozostawili korzystne wrażenie. Do pewnego momentu prowadzili zarówno w Gorzowie, jak i Częstochowie i pomimo, że zjechali z toru jako ci pokonani, to zostali zapamiętani jako zespół niezwykle ambitny, waleczny, taki, który nie ma nic do stracenia. Motor będzie też walczył w piątek z Bykami. Jesteśmy przekonani, że mistrza Polski czeka trudna przeprawa.

Tor w Lublinie dla większości przyjezdnych jest zagadką, wszak bywali tam sporadycznie, albo wcale. Także późna godzina rozegrania spotkania może powodować pewne problemy z dostrojeniem silników do nawierzchni. Gospodarze pod tym względem są w bardziej komfortowej sytuacji, choć jak niektóre mecze pokazują wcale tak być nie musi. Prawidłowe wyciąganie wniosków, to niuans, który w dzisiejszym żużlu decyduje o wyniku. Ten kto trafi z ustawieniami motocykli od początku spotkania będzie bez wątpienia bliżej sukcesu. Leszczynianie pojadą ponownie bez Jarosława Hampela, który prawdopodobnie wróci do treningów w przyszłym tygodniu. Znów więc spora odpowiedzialność ciążyć będzie na juniorach FOGO Unii Leszno. Poniżej awizowane składy.

FOGO Unia Leszno: 1. Emil Sajfutdinow, 2. Jaimon Lidsey, 3. Brady Kurtz, 4. Janusz Kołodziej, 5. Piotr Pawlicki, 6. Dominik Kubera, 7. Bartosz Smektała

Speed Car Motor Lublin: 9. Paweł Miesiąc, 10. Andreas Jonsson, 11. Dawid Lampart, 12. Robert Lambert, 13. Mikkel Michelsen, 14. Wiktor Trofimow, 15. Wiktor Lampart

Dodajmy jeszcze, że piątkowe starcie na stadionie w Lublinie rozpocznie się o godzinie 20.30. (andre/fot.andre).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*