Młodzi odeszli z polityki. Partie mają problem z „nowymi twarzami”

Fot. arch

Wspólny mianownik łączy trzy główne partie w naszym regionie – Prawo i Sprawiedliwość, Platformę Obywatelską oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej. Brakuje w nich młodych osób, które chcą związać się z polityką. Lokalni szefowie ugrupowań zapewniają, że wkrótce się to zmieni i zamierzają powołać swoje „młodzieżówki”. Startujący w dorosłe życie mają w nich nauczyć się politycznego elementarza.

 Platforma Obywatelska rozwija się, wśród nas są nowi członkowie – zapewnia Grzegorz Rusiecki, szef PO w Lesznie.
Lider Platformy tłumaczy, że w najbliższych tygodniach powstanie koło Młodych Demokratów i będzie to forum wymiany doświadczeń oraz poglądów. Członkowie nie muszą należeć do ugrupowania spod szyldu Uśmiechniętej Polski.

– Jeśli wartości Platformy Obywatelskiej są im bliskie, będzie to miejsca dla nich – dodaje Rusiecki.
Również SLD zamierza reaktywować swoją „młodzieżówkę” – Forum Młodych Socjaldemokratów. Prężna w latach dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych organizacja w Lesznie zaprzestała działalności w 2008 roku.

– Rozmawiamy o reaktywacji FMS – wyjaśnia Wiesław Szczepański, szef lewicy w Wielkopolsce.
Młodzi Socjaldemokraci na swojej stronie internetowej przekonują, że „tylko Polska nowoczesna, innowacyjna i integrująca się z Europą ma szanse na trwały rozwój”. Są zwolennikami dalszej integracji.

– Na naszych listach wyborczych były młode osoby – zaznacza Sławomir Szczot, lider Prawa i Sprawiedliwości. – A legitymacje ugrupowania noszą cztery osoby, które nie skończyły 23 roku życia i mogłyby działać w Forum Młodych PiS, ale „młodzieżówki” nie powołaliśmy. ds

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*