Modne, ale czy bezpieczne?

Fot. arch

Jak co roku, tuż przed wakacjami pojawiły się nowe popularne diety odchudzające. Postanowiliśmy sprawdzić, czy promowane w internecie sposoby na redukcję masy ciała są skuteczne, a przede wszystkim bezpieczne. Jedną z popularnych obecnie diet jest HMR, czyli dieta dobrych rozwiązań, która – jak wiele innych – przywędrowała do Polski z USA. Opracowana przez psychologa Lawrence Stiflera, w jadłospisie zawiera jedynie owoce i warzywa.

Taka dieta jest radykalna i przy dłuższym stosowaniu może okazać się niebezpieczna. Przestajemy bowiem dostarczać organizmowi wielu wartościowych produktów. Można ją stosować tydzień czy dwa, ale nie przyniesie niezwykłych efektów. Z organizmu zejdzie jedynie woda, która i tak później się pojawi – tłumaczy Agata Andrzejak, dietetyczka z Leszna.

Stosowanie diety, opartej jedynie na owocach i warzywa, wywoła również reakcję obronną organizmu, którego metabolizm zwolni. Kolejną z popularnych obecnie diet jest dieta dr Ornisha. Jest to dieta wegetariańska, podczas której jemy tylko tyle, ile potrzebuje nasz organizm.

Jest to bardzo intuicyjna dieta, podczas której wsłuchujemy się w nasze ciało oraz jego potrzeby. Pamiętać musimy jednak o zachowaniu podstaw racjonalnego żywienia i regularnych godzin spożywania posiłków. Dodatkowo chcąc ją stosować, musimy umieć się opanować np. przed jedzeniem dużych ilości słodyczy – mówi dietetyczka.

Chcąc stosować różnego rodzaju diety odchudzające, przede wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek oraz pamiętać, że każdy organizm ma inne potrzeby. Często zapominają o tym osoby, które stosują np. „dietę strażników wagi”. Zgodnie z zaleceniami jej twórców nasz dzienny jadłospis nie powinien przekroczyć 1250 kcal, a równie ważne, jak prawidłowe odżywianie, jest posiadanie ogromnej motywacji.

Podczas takiej diety dostarczymy do organizmu bardzo mało kalorii. Owszem to może zadziałać i przynieść zmiany w wyglądzie, ale jest szkodliwe dla organizmu. Musimy pamiętać, że ważne nie jest to, ile jemy, ale co jemy. 1250 kcal dostarczyć nam mogą np. cztery tabliczki czekolady, ale to przecież nie będzie zdrowe – tłumaczy pani Agata.

Jak podkreśla dietetyczka, przede wszystkim należy jeść cztery do pięciu posiłków dziennie o tej samej porze. Podstawą w każdej dobrej diecie odchudzającej jest również zastępowanie części spożywanych węglowodanów – białkiem.

Musimy pamiętać, że nie istnieją żadne diety cud, które wywołają natychmiastowy efekt. Chcąc schudnąć, przed wszystkim trzeba postępować racjonalnie, nie katować się. Warto znaleźć złoty środek w swoim odżywianiu – dodaje Agata Andrzejak.

Cały artykuł jest również dostępny w 19 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku. Zapraszamy do zakupu e-wydania:

AUTOR ARTYKUŁU: ak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*