Mogą podążać śladami Stasia Leszczyńskiego

W niedzielnym spotkaniu promującym książkę wzięło udział spore grono dzieci. Fot. Anna Maćkowiak
W niedzielnym spotkaniu promującym książkę wzięło udział spore grono dzieci. Fot. Anna Maćkowiak

W niedzielne popołudnie (27 X) w Muzeum Okręgowym w Lesznie odbyła się promocja książki pt. „Leszno Stasia Leszczyńskiego – przewodnik po mieście i muzeum dla dzieci”. Podążając za wskazówkami zawartymi w publikacji młodzi ludzie mogą poznać historię Leszna, zwiedzić miejscowe muzeum, jak również poznać szczegóły na temat ciekawych miejskich zakątków.

O teksty zadbała Małgorzata Gniazdowska z Muzeum Okręgowym w Lesznie. Autorką ilustracji jest poznańska plastyczka Mirosława Korbańska.

– Przeglądając kartki tej książki, dzieci będą – po pierwsze – zachęcone do tego, by przejść po całym muzeum – mówiła podczas niedzielnego spotkania Małgorzata Gniazdowska. – Niemal na każdej stronie jest również jakieś zadanie do wykonania.

Prowadzącą przez to wszystko osobą jest tytułowy Staś, czyli późniejszy król Polski Stanisław Leszczyński. Na środku publikacji znajduje się gra planszowa, którą można łatwo wypiąć. Wydawnictwu towarzyszą dwie broszury, dostępne również w muzeum, na których znajdują się dodatkowe zadania. Jak zaznacza Małgorzata Gniazdowska, najpierw powstały ilustracje, a później teksty do książki. Plastyczka Mirosława Korbańska przyznała, iż jest zafascynowana Lesznem od dwóch lat. Miasto poznała poprzez zainteresowaniem postacią Jana Jonstona.

– W Instytucie Genetyki Człowieka w Poznaniu organizowaliśmy poświęconą mu wystawę. Kiedy przyjechała do Leszna, okazało się, że jest tu wspaniałe muzeum. Zapisałam się w Lesznie na studia podyplomowe. Stwierdziłam, że warto byłoby tu coś zrobić, choć wtedy nie było jeszcze mowy o książce – zdradziła Mirosława Korbańska.

Pomysł stworzenia książki zrodził się wiosną tego roku, a już po wakacjach trafiła do druku. M. Korbańska najpierw stworzyła postać Stasia Leszczyńskiego, któremu później wkładała do rąk różne przedmioty. Bohater ma również na sobie różne stroje i pokazuje czytelnikom różnorakie miejsca.

Staś Leszczyński porusza się nie tylko w określonej przestrzeni, lecz również przenosi w czasie. Cofa się m.in. do legendarnych początków miasta – zdradziła Małgorzata Gniazdowska.

W niedzielę każdy mógł zagrać w grę planszową towarzyszącą publikacji, rozwiązać krzyżówki i rebusy. Dzieci uczestniczące w spotkaniu otrzymały za darmo promowaną publikację. Teraz przyjdzie czas na jej promocję w placówkach edukacyjnych.

Anna Maćkowiak