Mój samotny romans z fotografią

Finałowe zdjęcie powstało we wrześniowy niedzielny poranek. FOT. MARLENA KUROWSKA-JANKOWIAK

Marlena Kurowska-Jankowiak została finalistką prestiżowego konkursu fotograficznego Sony World Photography Awards. Konkurencja była naprawdę spora, bo najlepsze zdjęcia w dziesięciu kategoriach wybrano spośród blisko 330.000 nadesłanych, które pochodziły ze 195 krajów.

W gronie finalistów w kategorii „Ruch” znalazło się dwóch Polaków, w tym leszczynianka.   Wyróżnione zdjęcie przedstawia jej córkę. Fotografia zatytułowana jest „Mała czarodziejka”.

– Słyszałam o konkursie już wcześniej, ale wiedziałam, że jest on bardzo prestiżowym i cieszącym się popularnością wśród fotografów, wiec nie planowałam wysłać tam zdjęcie. Jednak gdy zobaczyłam kategorie „Motion”, czyli ruch, to uznałam, że jest stworzona dla mojego zdjęcia – wyjaśnia Marlena Kurowska-Jankowiak.

Finalistka na co dzień jest nauczycielką geografii w II LO w Lesznie. Przedmiot ten wykłada w języku angielskim. W wolnych chwilach uwielbia fotografować, a od stycznia rozpoczęła projekt 365, który polega na codziennym wykonywaniu zdjęć, w tym przypadku córki.

– Mój romans z fotografią trwa od zawsze, jednak dopiero samotne podróże skłoniły mnie do kupienia pierwszego aparatu. Robiłam zdjęcia czysto amatorsko i wyłącznie kiedy
podróżowałam. Aparat zdecydowałam się odkurzyć dopiero kiedy na świecie pojawiła się córeczka, która spowodowała, że chcę uwiecznić każdą minutę jej życia. I tak zaczęła się
przygoda z fotografią dziecięcą. W ten sposób powstała strona:  marlenakurowskaphotography.com. Myślę, że najlepiej czuję się w fotografowaniu prawdziwych emocji, co można zobaczyć na niektórych moich obrazach. Lubię polować z aparatem i czekać na moment. Ludzie, z którymi miałam do tej pory okazję pracować, często powtarzają, że najlepsze kadry wychodzą właśnie pomiędzy tymi właściwymi. Życzę sobie, aby ten romans trwał, bo fotografia to coś co kocham robić – wyznaje pani Marlena.

Finałowe zdjęcie powstało we wrześniowy niedzielny poranek.

– W nocy była burza i na tyłach naszego domu zrobiły się kałuże. Robiliśmy śniadanie, gdy córka zaczęła marudzić, wiec postanowiłam, że pójdziemy pobiegać po kałużach. Podczas sesji powstało mnóstwo zdjęć, ale to jedno jest zupełnie wyjątkowe. Idealnie złapany moment, bo córka wygląda, jak mała czarodziejka, która powoduje, że tata lewituje. Taki zresztą jest tytuł tego zdjęcia Little Wizard, czyli mała czarodziejka – mówi Marlena Kurowska-Jankowiak.

Ogłoszenie wyników nastąpi 26 lutego. Leszczynianka na wystawę wybiera się z mamą i córką.

– Mogłabym liczyć, że wygram konkurs i zostanę zaproszona na uroczystą galę. Wtedy cała podróż będzie na koszt Sony, ale jestem realistką. Dla mnie dojście do finału jest już szczytem marzeń – dodaje.

Finałowe zdjęcia będzie można oglądać na wystawie Sony World Photography Awards 2019, która potrwa od 18 kwietnia do 6 maja. Zostanie zaprezentowana w Somerset House w Londynie. Natalia Kurpisz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*