Nacławska musi poczekać na remont

Nawierzchnia ulicy Nacławskiej w Kościanie pozostawia wiele do życzenia Fot. Bogdan Ludowicz

W przyszłorocznym budżecie powiatu kościańskiego znalazło się wiele inwestycji drogowych, o czym w szczegółach piszemy w tym numerze „Panoramy Leszczyńskiej”. Niestety, do beczki miodu musimy dołożyć też łyżkę dziegciu. Radny miejski Kościana Jarosław Stachowiak oburza się, że samorząd powiatu od kilku lat jest głuchy na jego apele dotyczące konieczności remontu ulicy Nacławskiej w Kościanie. Co więcej, na pismo skierowane do radnych powiatu w tej sprawie otrzymał odpowiedź, że prace remontowe na tej drodze mogą rozpocząć się najwcześniej za…. trzy lata.

Niestety wieloletni problem złego stanu nawierzchni drogowej oraz „chodnika” ulicy położonej na najbardziej zdegradowanym obszarze poprzemysłowym Kościana po raz kolejny został zepchnięty na boczny tor – ubolewa J. Stachowiak.

Radny zaznacza, że o planach przebudowy ulicy Nacławskiej mieszkańcy słyszeli już wielokrotnie. Poprzedni zarząd powiatu wpisał jej remont do Planu Rozwoju Lokalnego dla Powiatu Kościańskiego na lata 2007-2013. Niestety, nie został on zrealizowany. Nowa władza stworzyła własną strategię rozwoju sieci drogowej, która miała uporządkować prace w tym zakresie. Zestawienie co prawda uwzględnia wcześniejsze, niezrealizowane inwestycje, ale w przypadku ulicy Nacławskiej niewiele to zmienia. Drogi o mniejszym znaczeniu są remontowane, a kościański trakt wciąż nie.

Najważniejszy w tym wszystkim jest aspekt bezpieczeństwa ruchu drogowego. Imitacja nierównego chodnika, która jest pozostałością po cukrowni, przysparza coraz większych kłopotów pieszym, a zwłaszcza osobom starszym. Tylko w ostatnim czasie doszło tam do kilku upadków, które zakończyły się złamaniami nóg i rąk – twierdzi J. Stachowiak.

Starosta kościański Bernard Turski w odpowiedzi podkreśla, że ulica Nacławska w Kościanie znalazła się Wieloletnim Planie Inwestycyjnym na lata 2016-2026, ale jej remont w 2018 roku nie jest możliwy z kilku powodów. mach

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*