Najnowocześniejsza bieżnia w regionie

Fot. OSiR Gostyń

Zakończono prace związane z przebudową bieżni lekkoatletycznej na stadionie, której długość wynosi 400 m. Jest ona wyposażona w cztery tory okrężne i sześć torów bieżni prostej o długości 130 m. Na obiekcie znajdują się też rzutnia do pchnięcia kulą, urządzenia do skoku wzwyż, skoku w dal i trójskoku.

Wewnątrz bieżni zostały zamontowane studzienki teletechniczne umożliwiające podłączenie pistoletów startowych i aparatury do elektronicznego pomiaru czasu. Na obiekcie rozgrywać będzie można biegi sprinterskie na 60m, 100m, 150m, 200m, 300m i 400 m. Sztafety 4x100m, 4x400m, biegi płotkarskie, średnio i długodystansowe. W skład oświetlenia weszły dziewięć szesnastometrowych słupów z projektorami w technologii LED. Bieżnia jest w kolorze niebieskim.

– Kolor bieżni niebieski jest coraz bardziej popularny. Wygląda on w mojej ocenie zdecydowanie lepiej, a poza tym wpisuje się w kolorystykę otoczenia oraz barwy miejscowego klubu piłkarskiego Kani Gostyń, która swoje mecze rozgrywa na boisku piłkarskim, które jest otoczone bieżnią – mówi Zbigniew Kordus, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Gostyniu.

Ośrodek Sportu i Rekreacji wystąpił z wnioskiem do Polskiego Związku Lekkiej Atletyki o uzyskanie certyfikatu gwarantującego oficjalne uznawanie ustanowionych na bieżni rekordów.

– Początkowo obiekt ze względu na gabaryty oraz połączenie funkcji lekkoatletycznych z innymi dyscyplinami miał być obiektem treningowym. Po przejściu „sita” związanego z opiniowaniem dokumentacji przez ekspertów z Ministerstwa Sportu i PZLA postanowiono, że skoro spełniliśmy wszystkie wymogi dotyczące dostosowania dokumentacji i w następstwie realizacji zadania, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby wystąpić do PZLA z wnioskiem o certyfikację obiektu. Dzięki temu obiekt zyska dodatkowy atut i będzie miejscem, z którego korzystać będą lekkoatleci tj. amatorzy i zawodowcy – wyjaśnia Zbigniew Kordus.

Wokół bieżni wszystkie miejsca zostały obsiane trawą i wyposażone w automatyczne nawadnianie, dzięki czemu trawa będzie nie tylko rosła, ale też dobrze wyglądała.

– W czasie odbioru końcowego nie we wszystkich miejscach trawa wzeszła i stąd może nie wyglądało to do końca korzystnie. Po zakończeniu inwestycji zarówno boiska jak i teren wokół są nawadniane i z biegiem czasu trawa odpowiednio urośnie, co bez wątpienia poprawi estetykę tego pięknego obiektu – dodaje Zbigniew Kordus.

Zadanie realizowane było od marca 2018 r. przez firmę Gardenia Sport Sp. z o. o. za kwotę 3758823,31 zł.

Cały artykuł jest również dostępny w 42 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku. Zapraszamy do zakupu e-wydania:

AUTOR ARTYKUŁU: nat

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*