Najpierw kasa, potem badanie

Fot. arch

Od 13 listopada obowiązują nowe zasady przeglądów samochodów. Najpierw za badanie techniczne trzeba zapłacić 98 zł i 1 zł za opłatę ewidencyjną przeglądu i to bez względu na jego pozytywny bądź negatywny wynik. Informacje o efektach badania trafiają bezpośrednio do Centralnej Ewidencji Pojazdów. W związku z tym, diagności bez względu na lokalizacje mogą sprawdzić czy dany pojazd uzyskał negatywny wynik oraz z jakich powodów auto nie przeszło okresowego przeglądu.

Najpierw klient musi z góry zapłacić za badanie. Potem sprawdzamy numer rejestracyjny i nadwozia samochodu w bazie Centralnej Ewidencją Pojazdów i Kierowców. Jeśli wszystko się zgadza można przystąpić do badania. To spore ułatwienie, ponieważ niektórzy do tej pory kombinowali i jeździli od stacji do stacji z nadzieją, że na któreś z nich uzyskają pozytywny wynik – mówi Mariusz Harenc, leszczyński diagnosta.

Jeśli uzyskamy negatywny wynik badania technicznego i pojedziemy do kolejnej stacji, to musimy liczyć się z tym, że przed rozpoczęciem kolejnego badania najpierw za nie zapłacimy. Nie będzie również możliwości przerwania badania, aby usunąć wadę. Takie rozwiązanie z pewnością zniechęci osoby, które szukały stacji, która podbije pieczątkę. nat

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*